Nowoczesna stodoła

wyjątkowa STODOŁA - projekt, słowami samego Autora. 

5 lat temu ANR sprzedawała stary PGR, kiedyś folwark. Budynek dworu wydawał się być w dobrym stanie, a stodoły do wyburzenia. Po kilku przetargach udało się go kupić. Założenie było takie, że będzie to domek wakacyjny, ale z miesiąca na miesiąc zakres robót się zwiększał i w pewnym momencie trochę przestałem nad tym panować.

Dworek, wydawał się być w dobrym stanie, kiedyś zamieszkiwany przez kilka rodzin, później wynajęty z budynkami. Dzierżawca potrzebował stodoły, a dworek poszedł w zapomnienie. Aby się nie zawalił ktoś wysmarował drewno karbonem a zamiast oryginalnych okien wstawił większe i usunął oryginalne nadproża. Robaków na pewno nie było, ale człowiek nie dał rady stać na metr koło drewna. Musiałem więc zdjąć więźbę i kiedy doszliśmy do stropu, który rozsypywał się w rękach, postanowiłem odbudować go do stanu pierwotnego. Z pomocą jednego z poznańskich historyków ustaliliśmy kształt pierwotny i dworek dostał nowy-stary mansardowy dach. Oczywiście główne założenie dworku i innych budynków jest takie aby odzyskiwać każdą możliwą deskę i cegłę. Dlatego każda cegła zdjęta z budynku po oczyszczeniu wróciła na miejsce. W środku aby pokazać to co piękne, można zobaczyć stare klasztorne (większe niż normalnie) cegły pomalowane na biało. Belki stropowe które rozsypały się i nie dało się ich uratować nawet po długiej walce, zostały zastąpione innymi belkami z tego samego okresu (150 lat) ze starego młyna z Dolnego Śląska. Dachówka ze starej komendy policji z pomorza, a schody z krawężników z Poznańskich ulic itd.
Postanowiłem zrobić hotelik w jednej ze stodół. W każdej panuje w nich inny styl gdyż każda jest z innego okresu, dlatego postanowiłem je bardziej dostosować z poszanowaniem historii niż przebudowywać. To co ludziom kojarzy się źle np. eternit na dachu zastąpiłem płytami falistymi włóknocementowymi Cembrita wyglądającymi jak eternit ale z nutką nowoczesności, bo z wysoką falą i to w kolorze grafitowym.  Okna zostawiłem oryginalnej szerokości ale je obniżyłem aby dać światła i by można było podziwiać biegające sarny.

Po długich negocjacjach z przepisami PPOZ  nie udało mi się zostawić starego drewnianego stropu wiec zrobiłem "stempel" betonowy. Wylałem beton na stary strop i wyszły mi przepiękne betonowe deski, które już zostaną na zawsze no i oczywiście niepalne. W pewnym momencie każdy krok stawał się oczywisty. Belki po odszalowaniu stały się stopnicami albo stołkami. Ściany tam gdzie się dało zostały nietknięte. Najlepszy wykonawca "życie" zrobił swoje. Próbujemy cały czas szukać kompromisów, żeby nie zrobić cepelii, ludwika któregoś albo kiczu. Najbliżej jak ktoś przyjeżdża to widzi lofty, ale trochę „przełamane”.  Jako że od prawie 10 lat skupuje stare przedmioty i meble związane z epok raczej industrialnych idealnie wpasowały się w miejsce i teraz jak coś jest potrzebne idziemy do stodoły i zawsze znajdziemy coś co można użyć.
Obiekt wynajmuję w trochę w inny sposób niż normalny hotel. Mianowicie wynajmuję jako miejsce bardziej eventowe. Ludzie organizują spotkania rodzinne, święta, wesela, urodziny, fotografowie robią sesje zdjęciowe lub kręcą filmy. Chodzi o to, że jak jeżdżę po świecie to w ekskluzywnych hotelach czuję się nieswojo. Cały czas ktoś patrzy albo strach dotknąć. Nie położę się na sofie w salonie i nie zdrzemnę.
Chcę aby w CEGLARNi każdy poczuł się jak w swoim domu.  Coś jak mały piękny hotelik na własność przez kilka dni. Mamy w pełni wyposażoną kuchnię i pokoje od ręcznika po serwetkę, więc jedyne o czym myślisz to jak się zrelaksować. Oczywiście jest możliwość cateringu i obsługi przy spotkaniach firmowych itp. Nie wiadomo jak się to sprawdzi ale na razie wszystkim się podoba i niektórzy będąc 3 dni nie mają ochoty wyjść na jezioro, które jest 15 minut pieszo. Nie mówiąc już o jednym z większych torze 4X4, spływach kajakowych czy wyciągu do waka. Cały teren to 5 ha z sadem, parkiem, stawem polami, trawnikami, zabudowaniami i milionem możliwości na ciekawe spotkanie przy winie.
Krzysiek
 
Źródło: CEGLARNiA
 
 
więcej

komentarze

Karolina Lepczyńska:
Zołzanna !!!
Tomasz Lebecki:
Dobre przeznaczenie budynku. Przemysłowa dekoracja wnętrz...nieudana. I podobnie jak przemysłowa a nie "industrialna" nie "eventy", ale imprezy.
Grzegorz Paszkowski:
Ta przebudowa otwiera oczy i pozwala inaczej spojrzeć na wyzwania które wydają się niemożliwe do realizacji :-) Brawo 👏
Małgorzata Jargo Jarema:
A mnie przypadł do gustu,moze zrobimy jakiś plener foto? 💚
Bartosz Dawid Jarosz:
To raczej obora była?!
Tomek Bonaventura:
A mnie zastanawia ile trzeba wydać na ogrzanie tego zimą
Wioleta Zdrajkowska:
Super super super!
Sebastian Hernas:
Byłem tam i spałem 3 noce, polecam...
Jacek Wróbel:
Moim zdaniem trafiony styl i przeznaczenie. Mój styl.
zobacz ten wpis na FB