Nowoczesna stodoła

Dom Małopolski to budynek mieszkalny zainspirowany tradycyjną małopolską architekturą drewnianą.
 Nowoczesna bryła budynku zaprojektowana została w oparciu o współczesne standardy projektowe (funkcjonale, prawne i technologiczne) czerpiąc z bogatego dziedzictwa kultury ludowej.

Charakterystyczne cechy stylistyczne drewnianej chałupy, które przełożyliśmy na współczesny język architektoniczny to nietypowa barwa - ultramaryna stanowiąca element zdobiący historyczne domy. Był to niegdyś najtańszy dostępny barwnik wykorzystywany do zdobienia domów. Kolejną cechą charakterystyczną dla tego typu obiektów był wyraźny trójpodział na bryłę dachu krytą strzechą, którą wykonaliśmy z kamiennego łupka, zaś bryła drewnianego parteru nawiązuje do konstrukcji zrębowych, którą wykończyliśmy mozaiką drewnianych paneli o różnej skali - szerokości i długości, nadając jednocześnie najwęższym panelom wspomniany kolor ultramaryny. Betonowa podstawia nawiązuje do kamiennych podmurówek i stanowi bryłę wciśniętą w zbocze niewielkiej działki. Wyraźne podcienie, które można dostrzec w drewnianych wiejskich domach z bali, również kształtują współczesną formę Domu Małopolskiego. Z jednej strony podkreślają dynamiczną strefę frontową budynku (dostosowując linie budynku do kształtu ciasnej działki) z drugiej strony stanowią okazałe zadaszenie tarasu letniego. Drewniane wiejskie domy korespondowały z niewielkimi ogródkami wydzielonymi drewnianymi płotami. Dom Małopolski w sposób analogiczny do tych historycznych, obsadzony został bujnym ogrodem, natomiast trwałe, transparentne, ale pokaźne ogrodzenie stanowi współczesną transformację malowniczych drewnianych płotów.

Dom Małopolski to niewielka forma linearnej ekspresji, wpisana w ciasną krakowską działkę. Wnętrza budowli otwierają się na otaczający krajobraz. Parter korespondujący z przyległym tarasem mieści strefę dzienną oraz pokój gościnny, natomiast poddasze mieści strefę prywatną, w której zaprojektowano sypialnię małżeńską, gabinet i okazały, widoczny od frontu domu przeszklony pokój z niewielkim tarasem.

Dom Małopolski jest kontynuacją wątku twórczego zainicjowanego w projektach Domu Zagrodowego, Domu Artysty i przede wszystkim - Domu Polskiego. Wszystkie wspomniane domy łączy charakterystyczny trójpodział odseparowanych form architektonicznych, które kreują dynamiczny i intrygujący dialog przestrzennych kontrastów.

Projekt został zaprezentowany w ramach III Dni Dizajnu w Stalowej Woli na konferencji wygłoszonej przez Bogusława Barnasia: "Współczesny Krajobraz Polski i świata". Jest dostępny na wystawie BXBstudio - architektura zakorzeniona w tradycji od 2.10 do 30.11.2015, oraz opisany w pierwszej publikacji pracowni BXBstudio: "architektura zakorzeniona w tradycji" wydawnictwa Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli.

Podziwiaj naszą galerię na Pinterest oraz poczytaj aktualności na Facebook


Zespół: Bogusław Barnaś, Natalia Bryzek, Anna Hydzik



Lokalizacja: Kraków, Polska



Tekst, Wizualizacje & Grafika: Bogusław Barnaś







 
więcej

komentarze

Grzegorz Pieczko:
Bogate dziedzictwo kultury ludowej....ciekawe.
Kamila Oleszczuk-Kasperek:
Lubię odważne projekty, ale ten mnie jakoś nie porwał...
Krzysztof Olędzki:
obecne standardy to tragedia. Architekci wychowani w wielkiej płycie i "wykształceni" w betonowych uczelniach są do bani!
Andrzej Maciejewski - Barczewo:
Dobrze, że moi sąsiedzi nie budują czegoś podobnego. Szkoda by było psuć widoki z moich okien.
Tomasz Nocon:
Ciekawe jakimi wskaźnikami energetycznymi może pochwalić się ten objekt? Na pierwszy rzut oka to katastrofa: kubatura do powierzchni ścian zewnętrznych: b.zła, umiejscowienie okien, mosty termiczne, funktionalność, a i wizualnie nie powala.
Justyna Ziarkowska:
Dziedzictwa? Jakiego?
Szymon Ch:
Całkiem mój styl. ....ja tylko coś takiego chciałbym uzyskać z autentycznej starej chaty. ....akurat ja mieszkam w lubuskim i taki projekt oparlbym na bazie domu z cegły i nowoczesnych przeszkleń i deskowania.
Agnieszka Łepecka:
Jaki budżet inwestycji?
Lukasz Antonow:
Pitu pitu... namiot
Arek Kwinta:
Mocno inspirowane projektami Koniecznego.....
Krzysztof Gol:
Niestety, nie wyszło. Nie podoba mi się ten chaos. To zaprzeczenie tradycyjnego podejścia do architektury, wręcz jej niezrozumienie przez projektanta :(
Julian Skiba:
He,he, rakieta Sojuz to budynek mieszkalny zainspirowany tradycyjną budową gotyckich katedr. Marketingowa "poezja architektoniczna" wysokiego lotu.
Tristan Trzesowski:
Prawie jak rzezba kinetyczna,za duzo tu ruchu i chwiejnosci ,nie pasuje do tego co wiejskie czyli spokoju i harmoni przyrody.To raczej dobre na wielkomiejskie przedmescia dla ekscentrycznego wlasciciela.
Asia Paluch:
No malkontenci, jest po prostu .. cudne;)
zobacz ten wpis na FB

komentarze

Grzegorz Pieczko:
Bogate dziedzictwo kultury ludowej....ciekawe.
Kamila Oleszczuk-Kasperek:
Lubię odważne projekty, ale ten mnie jakoś nie porwał...
Krzysztof Olędzki:
obecne standardy to tragedia. Architekci wychowani w wielkiej płycie i "wykształceni" w betonowych uczelniach są do bani!
Andrzej Maciejewski - Barczewo:
Dobrze, że moi sąsiedzi nie budują czegoś podobnego. Szkoda by było psuć widoki z moich okien.
Tomasz Nocon:
Ciekawe jakimi wskaźnikami energetycznymi może pochwalić się ten objekt? Na pierwszy rzut oka to katastrofa: kubatura do powierzchni ścian zewnętrznych: b.zła, umiejscowienie okien, mosty termiczne, funktionalność, a i wizualnie nie powala.
Justyna Ziarkowska:
Dziedzictwa? Jakiego?
Szymon Ch:
Całkiem mój styl. ....ja tylko coś takiego chciałbym uzyskać z autentycznej starej chaty. ....akurat ja mieszkam w lubuskim i taki projekt oparlbym na bazie domu z cegły i nowoczesnych przeszkleń i deskowania.
Agnieszka Łepecka:
Jaki budżet inwestycji?
Lukasz Antonow:
Pitu pitu... namiot
Arek Kwinta:
Mocno inspirowane projektami Koniecznego.....
Krzysztof Gol:
Niestety, nie wyszło. Nie podoba mi się ten chaos. To zaprzeczenie tradycyjnego podejścia do architektury, wręcz jej niezrozumienie przez projektanta :(
Julian Skiba:
He,he, rakieta Sojuz to budynek mieszkalny zainspirowany tradycyjną budową gotyckich katedr. Marketingowa "poezja architektoniczna" wysokiego lotu.
Tristan Trzesowski:
Prawie jak rzezba kinetyczna,za duzo tu ruchu i chwiejnosci ,nie pasuje do tego co wiejskie czyli spokoju i harmoni przyrody.To raczej dobre na wielkomiejskie przedmescia dla ekscentrycznego wlasciciela.
Asia Paluch:
No malkontenci, jest po prostu .. cudne;)
zobacz ten wpis na FB