Dom w Hamptons, który stał się weekendową ucieczką

Cztery lata temu Vincent Herbert, dyrektor generalny belgijskiej sieci piekarni Le Pain Quotidien, i jego żona Laurence Verbeke spędzili kilka nocy w Hegia, XVIII-wiecznym francuskim gospodarstwie rolnym, które stało się pensjonatem u podnóża Pirenejów. Hegia to rzadkie miejsce, w którym tradycja i nowoczesność współistnieją bez sprzeczności; grube kamienno-drewniane ściany otaczają chłodne, minimalistyczne pokoje. Ta mieszanka była tym, co para doceniła.

Nic dziwnego, że rok później kupili 23-letni dom inspirowany STODOŁĄ w Remsenburgu w stanie Nowy Jork i zabrała się do renowacji go na dom weekendowy. Zwrócili się do Francisa D’Haene z D’Apostrophe Design, belgijskiego architekta z Nowego Jorku, którego Herbert znał od czasu, gdy obaj byli kolegami z dzieciństwa w Brugii. Ta przyjaźń zaowocowała kilkoma kolaboracjami. D’Haene wcześniej zaprojektował loft dla pary w SoHo i dwie kawiarnie Le Pain Quotidien na Manhattanie.

W przypadku tego projektu D’Haene zaczął od wymiany ponad połowy zewnętrznych desek cedrowych.

Nie udało się uratować oryginalnego wnętrza, niskiego labiryntu z powierzchniami z lat 80. XX wieku. „To nie było w moim guście”, mówi Verbeke, która wyobrażała sobie, że dom został wypatroszony i przerobiony na wzór surowych pokoi przez jej osobistych bohaterów projektu, Johna Pawsona i Tadao Ando. Po kompletnej przebudowie w zasadzie tak było. Odwiedzający przechodzą teraz obok surowej okładziny, aby znaleźć nieskazitelną przestrzeń, w której białe ściany spotykają się pod ostrymi kątami. Ascetyczne otoczenie jest wzbogacone o zapasową kolekcję rzeźbiarskich mebli. W szczególności lampy wiszące Toma Dixona, zabytkowe krzesła Allana Goulda i nisko zawieszone sofy Living Divani.

Lokalizacja: stan Nowy Jork, USA
Tekst: nowoczesna STODOŁA

Czytaj więcej

Zobacz podobne