Dom wakacyjny artystów

Właściciele Andrew i Amy Weinstein, sądząc po ich kolekcji sztuki, wydają się być ryzykantami, których raczej trudno speszyć. W ich łazience w domu wakacyjnym w Amagansett w stanie Nowy Jork pojawia się kartonowy fallus narysowany na czymś, co przypomina zaparowane lustro. W wysokim salonie stoi natomiast wysoki na prawie pięć metrów totem wykonany z gumowych masek sklejonych pianką budowlaną. Choć te elementy sztuki współczesnej nie każdego muszą zachwycać, stały się one inspiracją do bardziej konwencjonalnych wzorców w architekturze. Kiedy para nie mieszka w swoim mieszkaniu z połowy ubiegłego wieku, które znajduje się na Manhattanie, najprędzej można ich znaleźć właśnie tutaj – w ich wakacyjnym domu w pobliżu Oceanu Atlantyckiego. 

Na działce stała wcześniej wiejska chata, która przy jednym dziecku wydawała się zapewniać odpowiednią ilość miejsca, a rodzice myśleli wówczas tylko o rozbudowie. Kiedy jednak Amy zaszła w ciążę po raz drugi, pojawił się plan, by zbudować coś nowego, co będzie jednak przypominało ich ulubiony wiejski domek. Miała się tam zmieścić nie tylko powiększająca się rodzina, ale też rosnąca kolekcja sztuki.

Para poszukiwała inspiracji i skontaktowała się w końcu z Paulem Masim i Harrym Batesem z firmy Bates Masi + Architects. Co ciekawe, małżeństwo – wbrew swym oryginalnym upodobaniom w kwestii sztuki – szukało pomysłu na budowę raczej tradycyjnego domu wiejskiego z Hamptons. „Pokochaliśmy Paula i Harry’ego jako ludzi” – wspomina Andrew początki tej znajomości. „Stało się tak częściowo ze względu na ich filozofię projektu, która jest jak opowiadanie historii” – wspomina Weinstein wyjaśniając, że przypomina to sposób, w jaki oni interesują się sztuką. „Bardziej przyciąga nas sztuka konceptualna i proces jej powstawania, niż ostateczna estetyka” – mówi Andrew. „Pracuję w sali sądowej z sędziami i zasadami, gdzie myślenie jest mocno skrępowane. Rozmawianie i przebywanie z ludźmi, którzy funkcjonują na całkiem innym poziomie, jest dla mnie niezwykle kreatywne.”

Współpraca z architektami rozpoczęła się od holistycznej dyskusji na temat tego, jak państwo Weinstein chcą korzystać z domu obecnie i jak się to zmieni za kilka lat, kiedy dzieci będą już całkiem dorosłe. W efekcie powstał projekt idealnie przemyślany i dopasowany. Wysoki salon pozwala na umieszczenie w nim większych rzeźb. Przeszklona z jednej strony sypialnia pozwala odizolować ją od reszty domu, co zapewni małżeństwu niezależność, kiedy dzieci będą już dorosłe. Dom ma cztery sypialnie i powierzchnię 315 m2 i umiejętnie łączy stare akcenty z nowymi.

Lokalizacja: Amagansett w stanie Nowy Jork
Tekst: nowoczesna STODOŁA

Czytaj więcej

Zobacz podobne