Dwie białe STODOŁY plus płaski łącznik.

Deskowanie elewacji buduje bardzo konkretny rytm, wyciąga optycznie bryłę, stanowi niestandardową fasadę. Łącząc oba budynki jednym, pionowym paternem białych desek, kryje ich funkcje. Buduje to dość wyjątkowy obrazek. Znika garaż, znikają drzwi wejściowe, widzimy tylko płaską ścianę "sztruksu". Dalej jest równie niestandardowo, jasna, ciepła beżowa cegła pokrywa resztę ścian budynków, kreuje wywarzony kontrast pomiędzy bryłami obu STODÓŁ, a tłem. Budynki są dwa, ich funkcje ściśle wynikają z ukształtowania działki, stron świata i logiki "bycia" w domu. Odpowiadają regułą rytmu mieszkańców. Jest strefa dzienna i strefa nocna, jest coś pomiędzy.

Ogród, poprzez taras z nowoczesną pergolą, przechodzi płynnie wprost do wnętrz. Do salonu, do gabinetu, do siłowni. Półatrialna zabudowa wprowadza do środka maksimum światła. Odseparowane strefy pozwalają na oddzielenie dnia od nocy, ale również – dzieci od rodziców. Tych, którzy usypiają o 20:00, od tych, którzy nadal funkcjonują. Są blisko, ale mają komfortową, bezpieczną prywatną przestrzeń. Nikt nikomu nie przeszkadza. Tyle o domu, ale to nie wszystko. Oszczędna architektura zieleni stanowi nieprzypadkowe tło, buduje atmosferę spokojnej koegzystencji miękkiej, naturalnej zieleni i wyraźnych, mocnych brył. Dopełnia. Tylko tak warto podchodzić do tego co stanie się domem. To budynki, wnętrza, ale to również ogród.

Czytaj więcej

Zobacz podobne