Inwestycja na Próżnej

Inwestycja na Próżnej – wyścig z czasem wygrany, dzięki Nueva Terrain

Budynek na ul. Próżnej 24 w Lublinie powstawał w ogromnym pośpiechu przy dużej determinacji inwestora, Pana Sławomira Nowińskiego.
– Nie mogłem już dłużej pracować w złych warunkach lokalowych, a hasło „Nowiński od 50-ciu lat” zobowiązuje- mówi Inwestor.

Pan Sławomir doświadczył wszystkich, tradycyjnych problemów związanych z uzyskaniem pozwolenia na budowę, a dodatkowe przeszkody związane z pandemią, objawiły się prawie rocznym opóźnieniem terminu rozpoczęcia budowy.
– Nikt nie wierzył, że w tak krótkim czasie uda się wybudować i wykończyć budynek, którego funkcja jest tak złożona. Na parterze jest przecież zakład elektromechaniczny, a na piętrze są trzy mieszkania. Sama kwestia odizolowania budynku od wody powierzchniowej, w sytuacji, gdzie fundamenty stoją na palach i jest piwnica, była nie lada wyzwaniem – dowodzi właściciel budynku.

Dużo nerwów i rozmów z wykonawcami. Jak podnosi Inwestor najtrudniejsze było pogodzenie wszystkich ekip, które pracowały jednocześnie. Bywało, że na budowie w jednym czasie pracowało pięć różnych firm.

– Jako elektromechanik instalację elektryczną wykonałem sam. Jednakże na hydraulice się nie znam.
Z wielkim trudem znalazłem wykonawcę, który stwierdził, że może wykonać instalację, ale w takich warunkach – to tylko w polibutylenie. Bacząc na tłok jaki panował na budowie, żadna z innych ekip nie chciała w ogóle ze mną rozmawiać, a wolne terminy były za pół roku. Nie mogłem tak długo czekać – twierdzi Pan Sławomir.

Ostatecznie Inwestor zdecydował się na instalacje polibutylenową i na tym wygrał.

– Gdyby nie polibutylen miałbym prawdopodobnie przynajmniej trzy miesięczne lub większe opóźnienie. Tylko dzięki temu, że system jest prosty w montażu, jeden instalator radził sobie ze wszystkim. Trochę pomogliśmy przy montażu dużych rur kanalizacyjnych, poza tym Pan Fachowiec działał sam – podkreśla Inwestor.

– Nic nie wiedziałem na temat polibutylenu, a samo składanie na wcisk nie budziło mojego zaufania jednak przedstawiciel firmy dostarczającej materiał stanął na wysokości zadania. Firma dostarczyła komplet dokumentów i obfite referencje – mówi właściciel budynku.

Inwestor przyznaje, że chwilami przyglądał się montażowi instalacji. Prostota montażu i brak konieczności używania narzędzi do wykonywania połączeń były dla niego zaskoczeniem.

– W pewnej chwili zażartowałem, że tak – to i ja mogę być hydraulikiem. Oczywiście to był żart, bo instalacja u mnie była bardzo pomieszana. Wszędzie podłogówka i cztery lokale oddzielnie opomiarowane – dodaje.

Pan Sławomir oczekuje w tej chwili na kartę gwarancyjną i dokumenty odbioru.

– Jestem dobrej myśli – twierdzi. Próby szczelności pokazały, że wszystko jest w porządku. Budynek jest ogrzewany od końca września i wszytko działa jak należy. Poczytałem w między czasie na temat sytemu Terrain SDP i jestem bardzo zadowolony, że wybrałem tak nowoczesny i trwały system.

Czytaj więcej
Opublikowano 2022.03.10
Dostawca elementów do instalacji wodnej i grzewczej

Nueva Terrain

Zobacz podobne