Zagorzała kolekcjonerka antyków zleciła budowę tego niedużego domku

Zagorzała kolekcjonerka antyków zleciła budowę tego niedużego domku, zastępując nim zrujnowany domek, który znajdował się przy wejściu na jej posesję w Minnesocie w USA. Uznała, że wiejska chata w ogrodzie będzie bardziej pasowała do stylu lat 20-tych ubiegłego wieku, który dominuje w jej domu. Miejscowe władze pozwoliły na rozbiórkę zniszczonej konstrukcji pod warunkiem, że nowy projekt będzie miał podobny styl i zbliżoną linię dachu.

Projekt nadzorował architekt Jeff Murphy, bazując na projektach tradycyjnych angielskich domków wiejskich. Aby nowy dom sprawiał wrażenie, jakby wybudowano go sto lat wcześniej, architekt zastosował materiały i techniki budowy, które były typowe dla tego okresu. Chata ma konstrukcję z drewnianych belek, które łączono ręcznie na miejscu. Drzwi zewnętrzne również wykonano ręcznie, a ściany gipsowano bez stosowania specjalistycznych maszyn. Dach pokryto pięknym łupkiem.

Większość tego drewna, które pozostało widoczne po wykończeniu domku, odzyskano ze starych STODÓŁ pochodzących z połowy XIX wieku. Pokrycie dachu jest jeszcze starsze i pochodzi ze STODOŁY w Pensylwanii, która wybudowana została w 1810 roku. Wapień wykorzystany na zewnątrz został pozyskany z filarów mostu w Minneapolis, które zostały odnowione. Wiele innych rzeczy pochodzi z osobistych zbiorów właścicielki, w tym oprawy oświetleniowe, drewniane drzwi w sypialni czy zakończenie komina.

Na powierzchni blisko 80 m2 mieści się między innymi duży salon sąsiadujący z sypialnią, która znajduje się od frontu w skrzydle budynku. W przybudówce z tyłu domu znalazło się miejsce na kuchnię i kąt pełniący rolę jadalni. Potężne belki dachowe i wsporniki, poza swą cechą budowlaną, pozwalają stworzyć wrażenie podziału otwartej przestrzeni na różne funkcje.

Lokalizacja: Minesota, USA
Tekst: nowoczesna STODOŁA

Czytaj więcej

Zobacz podobne