Hiszpański dom, który otworzył oczy

Ten wyjątkowy dom stoi w wiosce Sabugo de Otur w gminie Valdes w hiszpańskiej prowincji Asturia. W okolicy znajduje się sporo jednorodzinnych domów, których właściciele zajmują się rolnictwem lub hodowlą bydła. Budynki te są nieregularnie rozproszone po okolicy. 

Samo miejsce jest już niezwykłe, ponieważ zachowuje ono naturalne dziedzictwo typowe dla wybrzeża zachodniej części Asturii, gdzie krajobraz łączy piękne plaże z łańcuchami górskimi. Domy zwykle są proste, surowe, z dwuspadowym dachem przykrytym płytką łupkową, która nie rzuca się w oczy.

Architekci z firmy TAGARRO-DE MIGUEL ARQUITECTOS chcieli ożywić pamięć takich właśnie małych, wiejskich domów, które także im przypominają ich dzieciństwo, dawne iluzje i nadzieje, choć teraz potrzeby mieszkańców są nieco inne.

Ten projekt oznaczał dla nich powrót do przeszłości – skupienie się na architekturze, która jest dostosowana do swego otoczenia, do jego wymogów i ograniczeń. Ten dom był jednak zbyt ciemny i zbyt zamknięty na otaczające go piękno krajobrazów, nie wpuszczając do środka świata zewnętrznego. Stąd narodził się oryginalny pomysł wprowadzenia zaskakujących zmian.
nowoczesna STODOŁA miała zacząć oddychać, otworzyć się na światło, słońce, powietrze i morze, szanując jednocześnie przeszłość i pamięć tego miejsca. Architekci zdecydowali więc, że zachowają obecną powierzchnię i ściany zewnętrzne oraz dach, ale postanowili w dużym stopniu zburzyć wschodnią ścianę domu, ponieważ ta strona oferowała najlepsze widoki. „Dom miał otworzyć oczy” – wyjaśniają. Taka decyzja stała się podstawą całego projektu.

W miejscu starej ściany powstała szklana, która przeniosła granice domu aż na horyzont, nad morze, w niebo i w góry – mówią architekci zaznaczając, że ich fundamentalną zasadą było prowadzenie interwencji w sposób pełen szacunku dla historii domu, jego wspomnień i jego całej przeszłości.

Wnętrze miało ograniczoną powierzchnię, więc architekci zdecydowali o wyburzeniu ścian działowych, tworząc większe powierzchnie na trzech poziomach i komunikując je wzajemnie jak w trzypoziomowym lofcie. Na parterze znalazła się mała kuchnia, toaleta i salon. Na pierwszym piętrze jest sypialnia główna, która częściowo ma podwójną wysokość, z łazienką otwartą na piękne widoki. Jak mówi sam właściciel, to nie jest miejsce do spania, ale do snów. Pod dachem znalazło się miejsce do relaksu i gry na gitarze. Ostatnie piętro ma też balkon, który pozwala lepiej spojrzeć na morze.
 
Architekci pozostawili ślady upływającego czasu, podkreślając niedoskonałości, surowość i erozję materiałów.

Lokalizacja: Sabugo de Otur, Asturia, Hiszpania
Tekst: nowoczesna STODOŁA

Czytaj więcej

Zobacz podobne