House Riihi

Ten zaawansowany technologicznie dom, położony na wsi w Finlandii, daje swym mieszkańcom szerokie możliwości regeneracji – i to w szerokim znaczeniu tego słowa.

Mieszka tu artystka Elina Forsti, która od dawna inspiruje się subtelną prostotą finlandzkiego kościoła Karsamaki, który został zbudowany przez firmę OOPEAA. Kiedy więc wraz z mężem Petrim Makela zdecydowała się na budowę domu dla swojej rodziny, oboje natychmiast pomyśleli o architekcie o nazwisku Anssi Lassila z biura OOPEAA.

Architekt zaprojektował więc „Dom Riihi”, który działa na bazie rodzimego systemu sztucznej inteligencji Talomat. System ten umożliwia budynkom funkcjonowanie dzięki akumulatorom.

„Często nawet nie wiemy o tym, że mieliśmy przerwę w dostawie prądu, ponieważ u nas nawet nie zamigotało światło” – wyjaśnia właściciel Petri Makela.

Para chciała mieć energooszczędny dom, który zostanie wykonany z recyklingowanych materiałów. Takie podejście skusiło też Lassilę, który zwykle pracuje nad znacznie większymi projektami. „Wiedziałam od momentu, kiedy pierwszy raz się spotkaliśmy, że będę mogła dać mu całkowicie wolną rękę” – wspomina Elina.

Lassila miał pełną kontrolę nad integracją inteligentnego systemu z całym domem, ponieważ jednocześnie projektował system automatyzacji oraz sam budynek.

Projekt jednak nie ograniczał się tylko do nowinek technologicznych, a efekt końcowy w pełni zadowala artystyczną duszę właścicieli.

Elina pracuje w swoim domowym studiu, które doświetla szereg okien oraz LED-owe punkty oświetleniowe z firmy Zumtobel. Ogromne okna powstały w miejscowej fabryce i mają aluminiowe ramy, które mogą być znacznie cieńsze niż ich drewniana wersja. Kominek w studiu został zaprojektowany przez firmę OOPEAA i jest jednym z elementów, które pozwalają mieszkańcom funkcjonować bez prądu dostarczanego z zewnątrz.

W salonie znajduje się stolik Normann Copenhagen, krzesła projektu Annansilmat-Aitta oraz stylowa lampa Alvara Aalto, model A810 z firmy Artek. Wszystko ustawione na jasnej, betonowej podłodze.

Dom składa się z trzech konstrukcji: głównego domu, garażu oraz studia właścicielki. Całość obita jest lokalnym drewnem świerkowym, ma elementy aluminiowe, a dach jest pokryty blachą. Oznacza to, że wszystkie materiały wykorzystane do budowy kompleksu nadają się do recyklingu. „Teraz wszystko wygląda jak wypolerowane, ale w przyszłości pokryje je piękna patyna” – zaznacza architekt.

Wszystkie trzy konstrukcje, które tworzą „Dom Riihi” (nazwa nawiązuje do lokalnych stodół, które stały się inspiracją dla projektu), wydają się być niezwykle proste. Zastosowany w nim system automatyzacji pozwala rodzinie zaświecić światła, czy otworzyć drzwi, a system akumulatorów sprawia, że dom ma zasilanie nawet w czasie nagłej przerwy w dostawie prądu. Kiedy zostanie zainstalowany cały system zasilania słonecznego, dom będzie można zupełnie odłączyć od sieci elektrycznej.

Sam właściciel, który cieszy się z takich udogodnień, radzi każdemu kto ma podobne marzenia: „ Zastanów się jaki chcesz osiągnąć poziom automatyzacji w swoim domu, a następnie wybierz ten o jeden poziom wyższy.”

 

Tekst: nowoczesna STODOŁA
Czytaj więcej
Opublikowano 2017.04.22

Zobacz podobne