nowoczesna STODOŁA
nowoczesna STODOŁA

Nowoczesny dom oparty na dawnych wzorcach

O inspiracji

nowoczesna STODOŁA w niemieckim St. Ingbert to przykład udanego połączenia tradycyjnych wzorców budowania z nowoczesnym minimalizmem.

Zaprojektowany przez Planungsbüro Michaeli dom znajduje się w zwarto zabudowanym miasteczku St. Ingbert w zagłębiu Saary, niedaleko francuskiej granicy. Okolica to przede wszystkim domy o tradycyjnej architekturze, przeplatane nieco nowocześniejszymi projektami. Architekt miał więc niełatwe zadanie, by stworzyć budynek o bardzo nowoczesnej formie, a przy tym możliwie wpisujący się w otoczenie. Sięgnął więc po dawne wzorce.Spójność kształtu
Jednobryłowy budynek z dwuspadowym dachem nie tylko w Polsce kojarzy się z tradycyjną wiejską chałupą. Mocno osadzoną, z przemyślanym układem okien, które rozmieszczone są tak, by dawać światło, lecz nie zabierać ciepła. W ten stary, sprawdzony przepis na dom projektanci tchnęli ducha nowoczesności, dając mu bardzo spójną, minimalistyczną formę. Do prostej bryły od strony frontowej dodali garaż dostawiony nieco z boku do budynku i wraz ze strefą wejścia zamknięty prostokątną ramą.

Strefa wejściowa tworzy kolejny poziomy element budynku, dzięki czemu idealnie się w niego wpasowuje. Wykończona poziomo układanymi płytami elewacyjnymi w kolorze betonu architektonicznego z dopasowanymi odcieniem drzwiami garażowymi wyznacza reprezentacyjną część domu i zarazem jest jego ozdobą.

Wielkoformatowe płyty elewacyjne są zestawione w ciekawym kontraście z małoformatowymi płytkami włókno-cementowymi Cedral ułożonymi na dachu budynku. Mają znacznie mniejszy format, do tego zastosowano tu krycie podwójne. Płytki układa się wówczas poziomymi rzędami w odstępach co pół płytki, pozostawiając pionową szczelinę między płytkami. Ten sposób krycia jest nie tylko bardzo efektowny, ale też stanowi dodatkową ochronę poszycia dachu przed opadami.

Bryła z niespodzianką
Dzięki zastosowaniu podwójnego krycia połacie dachu, choć doskonale wpisane w kolorystykę i układ prostych poziomych linii, są najbardziej dynamicznym elementem domu. Tak się przynajmniej wydaje, gdy patrzymy od frontu lub przeciwległej elewacji od strony ogrodu. Jeśli jednak spojrzeć na budynek z boku, od strony ściany szczytowej, czeka nas niespodzianka. Dach wydaje się tu „spływać” na ścianę garażu, a część bryły ze spadzistym dachem wygląda jak docięta na wymiar, z nasuniętym na czoło pokryciem dachowym. Ciekawie wygląda od tej strony układanka faktur i barw. Jest grafit włókno-cementowego pokrycia dachowego, biel otaczająca wejście do garażu i okno w szarej ramie. Wiele się tu dzieje, na niedużej przestrzeni, ale dzięki kolorystycznemu umiarowi, wszystko tworzy stonowaną kompozycję.

Łącznikiem z terenem jest wykonany z desek taras, płynnie przechodzący w podest wokół ogrodowego basenu.

Spójność kolorów
Kolorystyka domu jest konsekwentnie utrzymana w bieli, czerni i dwóch odcieniach szarości (tej samej palety barw użyto także we wnętrzach, np. w kuchni otwartej na salon). Dzięki temu duży dom z użytkowym poddaszem, mocno posadowiony na działce wygląda lekko i nie dominuje nad otoczeniem, choć ma bardzo wyrazisty charakter.