nowoczesna STODOŁA
nowoczesna STODOŁA

Słowo o architekturze od Ekotektury

O inspiracji

„Artyści są inżynierami dusz” (Stalin), a ich działa maszynami wizualnymi do produkcji stanów psychicznych – wywołując pożądane/określone postawy i reakcje. Oczywistym wydaje się więc, że piękno jest raczej wartością, którą trudno definiować w sposób obiektywny i, jak pisze Tatarkiewicz, „nie ma […] takiej rzeczy, której by ktoś kiedyś nie uważał za piękną, ani nie też takiej, której by ktoś kiedyś nie odmówił”.

Wstęp ten był niejako zachętą do popatrzenia na prezentowany projekt na swój, indywidualny sposób. Bez oglądania się na innych, bez „czekania” na inne opinie czy komentarze. A projekt jest niezwykle ciekawy. Nie tylko ze względu na swoją oszczędną w „zbędne” detale architekturę, ale również ze względu na ludzi go tworzących. Architekt miał na celu stworzenie miejsca przyjaznego, użytecznego, ale przede wszystkim ciepłego i rodzinnego. I o ile z użytecznością czy funkcjonalnością poradził sobie dobrze, to pozostałe cechy muszą tchnąć w „budynek” mieszkańcy.

Stworzoną przestrzeń obecnie aranżuje rodzina, która będzie używać jej na co dzień. Budynek: dwie bryły, część dzienna (zorientowana na południowy zachód – z głównym kierunkowym otwarciem widokowym i kuchenna z oknem na wschód) oraz nocna (gwarantująca piękne zachody słońca każdego dnia) połączone zostały łącznikiem wejściowym. Samo lokalizacja budynku, na wzgórzu zapewnia niczym niezaburzone widoki każdego dnia, a „niesprzyjająca” aura pogodowa (mgła, deszcz, itp.) całemu obrazowi dodaje tylko uroku i tajemniczości. Zadaniem architekta nie było stworzenie architektury wyróżniającej się, a architektury współgrającej i nie zaburzającej otoczenia. Sami oceńcie efekty.

Zainteresowało Was słowo o architekturze od Ekotektury? Zapraszamy do ich zakładki oraz do śledzenia mediów społecznościowych pracowni – Instagrama oraz Facebooka.

Architekt nie podaje recept na tworzenie obrazów wizualnie pięknych. Architektura czy sztuka uczy odczuwania piękna. Piękno to jednak musi być odnalezione i przeżyte subiektywnie, przez każdego z widzów osobno.