Nowoczesna stodoła

Potrzeba własnej przestrzeni jest czymś uniwersalnym, choć już w samej definicji może się ona znacznie różnić. Niektórym potrzebę tę zaspokoi sama natura, ale są tacy, którzy muszą zamknąć za sobą drzwi – i to dosłownie – by poczuć, że są u siebie.
 
Ryan Abernathy, Brandon Boorsma i Matt Leitch rozważali wszystkie możliwe znaczenia, próbując jak najtrafniej określić ludzkie dążenie do własnej przestrzeni i właśnie w ten sposób stworzyli firmę DROP Structures.
- „DROP Structures powstała po to, by uzupełniać i udoskonalać obecną sytuację” – mówi Ryan. – „Tu raczej chodzi o sztukę niż o funkcjonalność.”
Zespół zaproponował prefabrykowany, wolnostojący domek, który ma zaspokajać uniwersalną potrzebę własnej przestrzeni. Często ludzie wyobrażają sobie tylko dodatkowy pokój, a firma proponuje coś więcej – miejsce do pracy, na wakacje, do odpoczynku. Kreatywność pod tym względem może być nieograniczona.
- „Nasze konstrukcje zostały zaprojektowane jako środek do poszerzenia i udoskonalenia danego stylu życia, wychodząc poza jego tradycyjne znaczenie, czyli remont lub przeprowadzkę do nowego domu” – wyjaśnia Ryan.
Domek o nazwie „Mono” to popisowy projekt firmy. Jego wymiary zostały ściśle dopasowane do wymogów obowiązujących w Ameryce Północnej, które określają maksymalne wymiary budynku, przy którym nie trzeba starać się o pozwolenia budowlane. Niewielkie wymiary mają też jednak inne zalety – domek można łatwo przetransportować z siedziby firmy w Kanadzie, a jego podstawowy koszt wynosi niewiele ponad 21 tysięcy dolarów. Budowa trwa około sześć do maksymalnie ośmiu tygodni, a jej etap obejmuje bazową konstrukcję, ocieplenie piankowe wystarczające na każdą porę roku oraz podstawowe wykończenia.
Domek jest wygodny, elegancki i bez wątpienia uroczy. Przez duże przeszklenie, w którym wydzielone są szklane drzwi, można wyjść na taras wykończony deskami jodłowymi, który nocą można oświetlić punktowymi lampkami LED-owymi, podłączając się do zewnętrznego źródła zasilania. Ściany wewnętrzne wykończono jasną sklejką, a na podłodze rozciągnięto eleganckie panele z czarnej skóry. Projekt obejmuje też ogrzewanie, ale wszystko inne zamawia przyszły właściciel. Może poprosić o łazienkę, kuchnię, antresolę, odpowiednią konfigurację okien oraz odpowiednie zasłony. Ostatecznie domek dotrze do niego wykończony „pod klucz”.
- „Mono to kulminacja sztuki i projektu” – podsumowuje Ryan.

Lokalizacja: Kanada
Tekst: nowoczesna STODOŁA
więcej