Nowoczesna stodoła

Miał on być celebracją  życia rodzinnego i z takim założeniem został zaprojektowany przez firmy Arthouse Architects oraz Hamish Ryan Construction. Tak się też dobrze złożyło, że właściciele ostatniej z tych firm są również właścicielami samego domu.
Ryan House stoi na dużej działce o powierzchni 6500m², która znajduje się na przedmieściach miasta Blenheim. – „W okolicy powstaje wiele nowych budynków, a Hamish Ryan współpracował już  z nami przy kilku projektach w tej lokalizacji” – wyjaśnia architekt Jorgen Andersen z firmy Arthouse Architects, która ma swą siedzibę w Christchurch.

- „Ryan ze swoją rodziną mieszkał wcześniej w wiejskim domu w rejonie Marlborough, ale chciał mieć dom nieco bardziej ponadczasowy i bardziej wyszukany, który jednak miał pasować do kontekstu danej lokalizacji” – mówi architekt. – „Odpowiedzieliśmy na jego pragnienia tworząc ponadczasową, tradycyjną architekturę o dwuspadowej formie dachu, którą jednak zinterpretowaliśmy na sposób nowoczesny. Trzy moduły z dachem dwuspadowym zostały zapakowane w różne materiały, co pomaga przełamać masę budynku o powierzchni 420 m².”

Rynny i rury ze stali nierdzewnej zostały celowo ukryte, by stworzyć wyraźne, posągowe formy. – „Każda z tych form została zdefiniowana przez konkretne funkcje, dzięki czemu nie tworzy się dodatkowe zamieszanie” – wyjaśnia architekt.

Architekci zaprojektowali miejsce i budynek w taki sposób, by mieć pewność, że z różnych części będzie korzystało się o różnych porach dnia. Zastosowany schemat jest zgodny z ruchem słońca i zrozumieniem głównych kierunków, z których wieje wiatr. Dwa moduły są jednopiętrowe, z garażem w jednym skrzydle i sypialniami dzieci w drugim. Łączy je dwupoziomowy moduł, który znajduje się pomiędzy nimi, z częściowo wypłaszczonym dachem.

Ze względu na życie rodzinne, architekci dobrali materiały, które nie będą wymagały ciągłego czyszczenia i konserwacji.
- „W obecnych czasach cegła może mieć bardzo współczesny wygląd, zachowując przy  tym swoją wartość i nie wymagając konserwacji” – wyjaśnia Jorgen. – „Wypalane cegły mają jakość materiałów robionych ręcznie i indywidualny charakter, zachowując przy tym swe wyjątkowe właściwości. Celowo chcieliśmy, by cegła wyglądała dość surowo i miała wyraźną fakturę, co wbrew powszechnemu mniemaniu wymaga sporych umiejętności” – dodaje.

Materiały zastosowane wewnątrz są naturalne i stonowane, co pozwala połączyć przestrzenie wewnętrzne, niezależnie od ich funkcjonalności. Garaż znajduje się blisko kuchni, by nie trzeba było daleko nosić zakupów, a teren kuchni i jadalni służy jako „miejsce kontrolne” domu, łącząc go z otoczeniem zewnętrznym, w tym z basenem i miejscem do rozrywki.

Choć budynek ma spore rozmiary, udało się w nim zachować właściwe proporcje i odpowiednią równowagę między ciemnym i jasnym. Dzięki temu ma się poczucie, że „trafiło się do domu” – mówią właściciele.

Lokalizacja: Nowa Zelandia
Tekst: nowoczesna STODOŁA
więcej