Tradycyjna chata

Tradycyjna chata, to budynek parterowy z poddaszem, a raczej strychem, który najczęściej pełnił rolę magazynu – pomieszczenia gospodarczego. Przechowywano w nim siano, zboże, płody rolne. Budynki zwykle orientowano frontem do południa, tak aby „złapać” najwięcej słońca. Wznoszone były oczywiście z drewna, a w zasadzie z drewnianych płazów zestawianych na zrąb, ze szczelinami uszczelnianymi dawniej mchem, później wełnianką. Dach stromy, najczęściej dwuspadowy, kryty słomą lub gontem. Dom miał układ symetryczny: z lewej strony znajdowała się izba czarna, robocza, łącząca funkcje kuchni, sypialni i spiżarni, z prawej izba biała, świąteczna. Między izbami znajduje się sień, prowadząca do obydwu pomieszczeń mieszkalnych i niekiedy do przybudowanej z tyłu komory, gdzie przechowywano sprzęty i niektóre zapasy.

W domu pod Krakowem można znaleźć wiele analogii… taki był też zamysł projektanta – nie zmieniać czegoś, co świetnie działało na przestrzeni lat. Schemat chaty podcieniowej jest bowiem znakomitym przykładem architektury zrównoważonej, przemyślanej i świetnie zaprojektowanej. Plan, konstrukcja, czy funkcja wynika z treści użytkowych, pragmatycznych i ekonomicznych. Orientacja budynku, układ pomieszczeń oraz ich funkcja była ćwiczona przez szereg pokoleń, które nie miały komputerów, satelitów, ani stacji meteorologicznych.
Dom pod Krakowem taki właśnie jest. Orientacja południowa – duże przeszklenia, gwarantujące piękny widok, ale także odpowiednio chronione przed przegrzaniem: wysunięte połacie dachowe i balkon (słońce w porze letniej jest wysoko, a w porze zimowej nisko, co gwarantuje odpowiednie nasłonecznienie w zimie i zacienienie w lecie). Funkcja budynku, podobnie jak tradycyjnej chacie, podzielona została na dwie strefy: dzienną i nocną. Strefa dzienna zlokalizowana została na parterze, a nocna na poddaszu. Ważnym elementem całego zamierzenia jest sama charakterystyka działki: spadek ok 20%. Dom wbija się w skarpę, zakotwiczając się w niej na stałe, czym wpisuje się w krajobraz, nie ingerując w estetykę okolicy. Naturalne powiązanie dwóch poziomów działki sprawia, że korzystanie z domu (jego dwóch poziomów) staje się bardzo naturalne – można z niego wyjść z obu kondygnacji na poziom terenu. Budynek ten współgra z otoczeniem, a nie dominuje nad nim. Sama konstrukcja budynku również jest drewniana, tyle że uwspółcześniona… kanadyjska. Szkielet drewniany, wypełniony wełną mineralną zapewnia komfort cieplny i gwarantuje użycie naturalnych materiałów, co nie jest bez znaczenia w świecie zdominowanym przez tworzywa sztuczne i chemię. Natura i zrównoważony rozwój rulez.

Projekt, wizualizacje i tekst: Ekotektura

Czytaj więcej

Zobacz podobne