Nowoczesna stodoła

HUS NILSSON to letni dom, który stoi na archipelagu w północnej Szwecji, nad zatoką Norrfjärden. Działka jest stroma, ale znajduje się w pięknym miejscu pomiędzy lasem i morzem. Choć jest na wybrzeżu wschodnim, zwrócona jest w stronę zachodnią.
W okolicy można znaleźć głównie domy letniskowe, które rozsiane są wzdłuż linii brzegowej, a do których można dotrzeć podróżując całą siecią wąskich, prywatnych dróg. Teren zatoki cieszy się sporą popularnością przez cały rok wśród rybaków, w lecie wśród osób plażujących, a zimą pojawiają się ci, którzy na nogi chętnie zakładają łyżwy.
Dom, który wcześniej stał na tej działce był małą chatą z lat 50-tych, w którym w zimie nie było wody, a który powstał głównie z myślą o krótkich wizytach. Służył jako miejsce, w którym można się było nieco ogrzać po połowach lub jeździe na łyżwach. Rodzina chciała mieć już jednak dom, w którym będzie można przebywać przez wszystkie pory roku, z przestrzenią wewnętrzną i zewnętrzną zwróconą w stronę pięknych widoków na zatokę i las. Właściciele zwrócili się z prośbą o stworzenie takiego projektu do Tiny Bergman z Londynu zaznaczając, że budynek powinien umożliwiać spędzanie czasu w większym gronie, ale ma też mieć miejsca zapewniające prywatność dla różnych członków rodziny.  
Tak powstał nowy dom – pojedynczy, długi element ze stromym dachem dwuspadowym oraz zamkniętymi ścianami szczytowymi. Rozciąga się on na działce, stanowiąc połączenie między lasem i wodą. Jego forma i ułożenie sprawiają, że z wielu pomieszczeń można cieszyć się pięknymi widokami na zatokę, ale domownicy mają też poczucie prywatności i są odsunięci od wzroku sąsiadów. Budynek jest zakotwiczony w miejscu, dzięki osadzeniu go dokładnie na istniejącym tu wcześniej kamiennym murze oporowym, który tworzy naturalny taras zewnętrzny z widokiem na morze, łącząc też część przestrzeni wewnętrznych. Po stronie lasu ziemia została częściowo usunięta, aby stworzyć więcej miejsca do zabawy i pracy na świeżym powietrzu.
 
Kontakt fizyczny i wizualny między domem a jego otoczeniem udało się osiągnąć dzięki dużej, otwartej części dziennej, która po obu stronach łączy się z sypialniami. Sypialnie można otworzyć na otoczenie lub zamknąć, dostosowując dom do aktualnych potrzeb. Taka organizacja domu wprowadza przestrzeń komunikacyjną w taki sposób, by zminimalizować miejsca, które przeznaczone są wyłącznie do przemieszczania się i pozwala poruszać się po budynku na różne sposoby, co jednocześnie sprawia wrażenie, że dom jest większy niż w rzeczywistości.
 
Tekst: nowoczesna STODOŁA
więcej

architekci

komentarze

zobacz ten wpis na FB