Fot. Valhalla Construction

Izolacjanadmuchowa

Metoda izolowania budynków szkieletowych pochodząca z USA, bardzo popularna w Skandynawii a obecnie również w Polsce. Najważniejszą cechą izolacji jest jej ciągłość. Jest to trudne do uzyskania w domach szkieletowych w przypadku tradycyjnych materiałów izolacyjnych, szczególnie w dachach opartych na konstrukcjach wiązarowych, w miejscach skomplikowanych pod kątem budowy, ale również z dużą ilością instalacji.

Tutaj metoda nadmuchowa daje najlepsze rezultaty, tworzy szczelną warstwę bez mostków termicznych. Produkt wdmuchiwany jest pod dużym ciśnieniem przy pomocy specjalistycznej maszyny w zamknięte komory, najczęściej za paroizolację lub w otwartą przestrzeń (poddasze nieużytkowe).

Fot. Valhalla Construction

Przegroda zamknięta powinna zostać przygotowana do nadmuchu w odpowiedni sposób. Materiał wdmuchiwany jest pod bardzo dużym ciśnieniem, co stawia bardzo duże wymagania odnośnie jakości paroizolacji, taśm, sposobu ich montażu, mocowaniom i zagęszczeniu rusztu instalacyjnego. Wiedza i doświadczenie zarówno wykonawcy izolacji nadmuchowej jak i ekipy przygotowującej budowę pod nadmuch jest kluczowa. Wykonawca powinien uwzględnić nadwyżki grubości materiału na elementach instalacji rekuperacji tak, aby przebiegała w strefie ciepłej budynku.

Materiałów możliwych do aplikacji tą metodą jest sporo (wełna szklana, wełna skalna, wełna drzewna, celuloza), skupimy się na najchętniej przeze mnie stosowanym materiale – na celulozie. 

Fot. Valhalla Construction

Materiał powstaje z rozdrobnionej makulatury zabezpieczonej solami boru, w praktyce posiada lambdę  na poziomie 0,038 WmK. Potrzebuje odpowiedniego zagęszczenia, żeby zachować stabilność i swoje właściwości. Celuloza posiada klasę reakcji na ogień Bs2d0 co powoduje, że nie rozprzestrzenia ognia, gaśnie, jest całkowicie bezpieczna. Właśnie sole boru dają efekt uniepalnienia oraz odstraszania szkodników typu myszy i kuny ale również insekty, zalany wodą nie pleśnieje.

Materiał nie osiada jeśli jego nadmuch jest wykonany prawidłowo. Gęstość jaką  należy uzyskać w ścianach wynosi minimum 60 kg/m3, realnie jest to wynik na poziomie 65-70kg/m3 co całkowicie eliminuje osiadanie. Tak wysoka gęstość, to genialna pojemność cieplna materiału i zabezpieczenie przegrody przed przegrzewaniem. Materiał zapewnia bardzo dobrą izolacyjność akustyczną, szczególnie w lekkich konstrukcjach gdzie klasyczna wełna potrafi być mniej skuteczna - nie wspominając już o pianie.

Fot. Valhalla Construction

Kolejną zaletą tego materiału jest fakt, iż bezpiecznie magazynuje ewentualny nadmiar wilgoci bez utraty swoich właściwości izolacyjnych, oddając go przy sprzyjających warunkach na zewnątrz budynku.

Era układania wełny (czynności pracochłonnej i nieprzyjemnej) przemija. Materiał ten nie broni się ani pod względem ekonomicznym, ani pod względem właściwości samego materiału. Oczywiście perfekcyjnie zamontowana wełna doskonale spełni swoje zadanie, tylko byłaby to na dzień dzisiejszy „niezapłacona robota”.

©2026 inż. Maciej Malimon. Bez AI 😊