Architekt
Lokalizacja
Mount Roskill, Auckland, Nowa Zelandia
Stare i nowe
Najciekawszy w Dally Terrace jest sposób połączenia starego domu z nową, bardziej wyrazistą architekturą. Istniejąca struktura została zszyta z dodatkowymi formami tak, aby obie części zachowały własny charakter, ale tworzyły spójną całość. W tym projekcie kontrast nie oznacza konfliktu. Dawny dom wnosi prostotę i lokalny kontekst, a nowa rozbudowa dodaje przestrzeń, światło i bardziej współczesny sposób użytkowania. Dzięki temu przebudowa działa jak dialog, a nie zamiana jednego języka architektonicznego na drugi.
Nowa forma nad domem
Rozbudowa składa się z kilku czytelnych elementów. Najbardziej wyrazistym jest śmiały, wydłużony dwuspadowy wolumen obłożony surową stalą corten na rąbek stojący. Forma ta nadbudowuje istniejący obrys domu i nadaje całości mocniejszy, współczesny profil. Drugi element, wykończony cedrem, rozwija parterową część przy dawnym garażu. Pomiędzy nimi znalazła się wysoka przestrzeń łącząca, która organizuje komunikację pionową i wprowadza światło do wnętrza. Całość nie jest jednorodną bryłą, lecz kompozycją warstw, w których każdy materiał i każdy fragment odpowiada za inną część historii domu.
Układ dla dwóch rodzin
Program domu został podzielony na dwie jednostki mieszkalne. Na parterze znajduje się mniejsze, dwupokojowe mieszkanie o powierzchni 72 m², przeznaczone dla starszego pokolenia. Główna, trzypokojowa część rodzinna korzysta ze strefy dziennej na parterze, a sypialnie umieszczono na piętrze. Obie części są dostępne przez wspólny hol, ale dodatkowe wejście do mniejszego mieszkania pozwala zachować większą niezależność. To rozwiązanie dobrze pokazuje istotę mieszkania wielopokoleniowego: bliskość nie musi oznaczać braku prywatności, a wspólny dach nie musi odbierać poczucia autonomii.
Prywatność i bliskość
Dally Terrace został zaprojektowany tak, aby codzienne spotkania mogły pojawiać się naturalnie, bez przymusu. Wspólne i prywatne przestrzenie układają się w taki sposób, by domownicy mogli zarówno spędzać czas razem, jak i wycofać się do własnej części. To szczególnie ważne w domach wielopokoleniowych, gdzie architektura musi reagować nie tylko na funkcję, ale również na emocje, rytuały i różne tempo życia. Projekt nie rozwiązuje tych relacji przez pełne rozdzielenie, lecz przez inteligentne stopniowanie dostępności.
Ogród dla dzieci
Jednym z ważnych założeń było zachowanie istniejącego ogrodu dla dwójki małych dzieci. To ograniczenie wpłynęło na sposób rozbudowy: zamiast zajmować większą część działki, projekt rozwinął się bardziej pionowo. Dzięki temu dom mógł zyskać dodatkową powierzchnię, nie tracąc cennej przestrzeni zewnętrznej. Ogród pozostał miejscem zabawy, odpoczynku i codziennego kontaktu z naturą, a architektura dostosowała się do realnych potrzeb rodziny.