Fot. Modulo House

Drewno konstrukcyjne C24bez mitów

Kiedy wypowiadasz hasło „dom z drewna”, w głowie wielu osób od razu zapala się lampka ostrzegawcza. „A co z ogniem?”, „Czy to nie zgnije po pierwszej jesieni?”, „A korniki?”. 
Spokojnie – czasy chatek na kurzej łapce dawno minęły. Wszystko sprowadza się do jednego symbolu: C24.

Czym właściwie jest to słynne C24?

To nie jest zwykła deska, którą kupisz w pierwszym lepszym tartaku. To certyfikowany materiał konstrukcyjny, który zanim trafi do fabryki, przechodzi przez procesy uszlachetniania i sterylizacji. Aby świerk mógł stać się częścią Twojej ściany, musi zaliczyć dwa kluczowe etapy:

  • Suszenie komorowe (do ok. 15-18% wilgotności): Drewno ląduje w specjalnych komorach, gdzie wysoka temperatura robi porządek z naturą.
  • Ten proces zabija wszystkie zarodniki grzybów i pleśni.
  • Wysoka temperatura eliminuje larwy insektów – dla „lokatorów na gapę” to bilet w jedną stronę.
  • Najważniejsze dla Ciebie: takie drewno jest stabilne wymiarowo. Oznacza to, że po zamontowaniu w domu nie powinno się wyginać, pękać ani wypaczać.
Fot. Modulo House

Dom, który boi się ognia? Wręcz przeciwnie.

Kolejny mit to łatwopalność. Wysuszone drewno jest następnie strugane czterostronnie. Jest na tyle gładkie, że płomienie po prostu „ślizgają się” po jego powierzchni, nie mając o co się zahaczyć. 

Dlaczego budujemy „pod dachem”, a nie na deszczu?

Nawet najlepsze drewno C24 może stracić swoje właściwości, jeśli tygodniami leży w błocie na placu budowy. Dlatego w Modulo House idziemy o krok dalej i cały szkielet Twojego domu składamy w suchej, zamkniętej hali fabrycznej.

  • Konstrukcja powstaje w kontrolowanych warunkach, z dala od śniegu, mrozu czy ulewy.
  • Izolację (np. wełnę mineralną) układamy „na sucho”, dzięki czemu masz gwarancję, że wewnątrz Twoich ścian nigdy nie zamknie się wilgoć.
  • Kiedy gotowe panele przyjeżdżają na działkę, ich montaż to czysta formalność, a nie walka z żywiołami.
Fot. Modulo House

Co to oznacza dla Ciebie (i Twojego portfela)?

Wybierając dom w technologii Modulo House, kupujesz przede wszystkim spokój. Nie musisz martwić się o to, czy murarz dobrze rozmieszał zaprawę albo czy drewno na dachu nie nasiąkło wodą podczas tygodniowej ulewy. Dostajesz produkt suchy, zdrowy i precyzyjny, w którym nie ma tzw. „wilgoci technologicznej”. Dzięki temu nie musisz czekać miesiącami, aż dom „wyschnie” – możesz wprowadzać się niemal natychmiast po montażu.