Architekt:
Fotograf:
Lokalizacja:
Góry Izerskie, Czechy
Dwie bryły pod górami
U podnóża Gór Izerskich powstał niewielki zespół, który bardziej niż współczesną rezydencję przypomina naturalnie rozwijające się wiejskie gospodarstwo. Projekt tworzą dwa proste budynki, dom mieszkalny oraz stodoła, ustawione w taki sposób, aby zachować charakter otwartego krajobrazu i skalę lokalnej zabudowy. Architektura nie próbuje skupiać na sobie całej uwagi. Jej siła wynika z proporcji, materiałów i relacji pomiędzy dwiema archetypicznymi bryłami a otaczającymi je łąkami i górami.
Inspiracja wiejskim gospodarstwem
Punktem odniesienia stała się tradycyjna zabudowa regionu, w której dom mieszkalny i obiekty gospodarcze tworzyły luźne, funkcjonalne zespoły. Zamiast zamykać cały program pod jednym dużym dachem, architekci rozdzielili go pomiędzy dwa budynki. Dzięki temu skala inwestycji pozostaje bliska temu, co od lat można spotkać w czeskim krajobrazie. Pomiędzy domem i stodołą powstaje dodatkowo przestrzeń zewnętrzna o własnym charakterze, rodzaj współczesnego podwórza, które łączy obie części założenia.
Prosta forma bez nostalgii
Oba budynki oparto na czytelnym archetypie wydłużonej bryły przykrytej dwuspadowym dachem. Nie ma tutaj jednak dekoracyjnego odtwarzania historycznych detali. Tradycyjna geometria została oczyszczona i sprowadzona do podstawowych elementów, dzięki czemu dom i stodoła pozostają jednoznacznie współczesne. Oszczędność formy pozwala skupić uwagę na rytmie elewacji, naturalnych materiałach i sposobie, w jaki budynki zmieniają się wraz ze światłem oraz pogodą.
Drewno zapisuje upływ czasu
Ważną rolę odgrywają drewniane elewacje. Naturalny materiał dobrze współgra z otoczeniem, ale istotny jest również sposób, w jaki będzie się starzał. Pod wpływem deszczu, słońca, śniegu i górskiego powietrza powierzchnia drewna stopniowo nabierze patyny. Budynki nie zostały pomyślane jako obiekty, których wygląd trzeba za wszelką cenę zatrzymać w momencie ukończenia. Zmiana koloru i faktury jest częścią projektu, pozwalając architekturze z biegiem lat jeszcze mocniej związać się z miejscem.
Dom otwarty na widoki
Część mieszkalna wykorzystuje swoje położenie do budowania bezpośredniej relacji z krajobrazem. Większe przeszklenia pojawiają się tam, gdzie otwierają najważniejsze osie widokowe, podczas gdy pozostałe fragmenty elewacji pozostają bardziej zamknięte. Dzięki temu wnętrze zachowuje poczucie schronienia, a krajobraz nie staje się przypadkową panoramą dostępną z każdego miejsca. Jest precyzyjnie kadrowany i pojawia się w domu w wybranych momentach, podkreślając zmienność otoczenia.