Fot. Benjamin Benschnieder | Arch. Graham Baba Architects

Domnad zatoką

Edgemoor House powstał na łagodnym wzniesieniu z widokiem na Bellingham Bay i od początku został pomyślany jako dom, który łączy codzienną wygodę z bardziej otwartym, towarzyskim stylem życia. Nowy budynek zastąpił skromniejszy dom z połowy XX wieku, który przeniesiono w inne miejsce i zachowano, dając mu drugie życie. Sama realizacja została zaprojektowana dla młodej rodziny, która lubi gotować, przyjmować gości i spędzać czas na zewnątrz, dlatego już na poziomie założeń najważniejsze stały się kuchnia, widoki i elastyczność przestrzeni dla odwiedzającej rodziny.

Fot. Benjamin Benschnieder | Arch. Graham Baba Architects

Układ podporządkowany codzienności

Architektura domu została zorganizowana wokół centralnego rdzenia, który porządkuje główne strefy życia, a jednocześnie mieści praktyczne elementy techniczne, takie jak wentylacja i przewód kominkowy. Na głównym poziomie znalazła się obszerna strefa dzienna otwierająca się bezpośrednio na zewnątrz. Na piętrze zaplanowano trzy sypialnie, w tym główny apartament z dużymi przeszkleniami i widokiem na zatokę, natomiast dolna kondygnacja mieści pokój gościnny, biuro oraz dodatkowe pomieszczenia na dłuższe pobyty. Nawet garaż potraktowano szerzej niż standardowo, łącząc jego funkcję ze strefą przechowywania i domową siłownią.

Światło prowadzone przez dom

Jedną z najważniejszych jakości tej realizacji jest sposób pracy ze światłem. Architekci wykorzystali świetlik i otwartą klatkę schodową, aby wprowadzić światło dzienne głęboko do niższego poziomu domu. Dzięki temu budynek nie opiera się wyłącznie na efektownych przeszkleniach przy elewacjach, ale buduje atmosferę także poprzez pionowe przenikanie światła między kondygnacjami. To rozwiązanie wzmacnia poczucie przestronności i sprawia, że nawet bardziej prywatne lub pomocnicze części domu pozostają jasne i przyjazne.

Fot. Benjamin Benschnieder | Arch. Graham Baba Architects

Trwałe i szlachetne materiały

Bryła domu opiera się na palecie materiałów dobranych z myślą o trwałości i odporności. Elewację wykończono opalanym drewnem w technice shou sugi ban, które nadaje budynkowi głęboką fakturę, a jednocześnie poprawia odporność na pogodę i szkodniki. Towarzyszy mu dach z blachy na rąbek stojący, zaprojektowany z myślą o wieloletniej trwałości, oraz stalowe detale porządkujące krawędzie i nadające całości precyzyjny, nowoczesny wyraz. Komfort codziennego użytkowania wzmacniają potrójne szyby i ciągła izolacja, dzięki którym dom pozostaje cichy mimo bliskości ruchliwej ulicy.

Wejście z charakterem

Pierwsze wrażenie buduje subtelny stalowy daszek przy wejściu. To detal niewielki, ale bardzo ważny, bo zapowiada język całej realizacji: precyzyjny, nowoczesny i oszczędny. W tym domu nie ma przypadkowych gestów. Nawet strefa wejściowa została potraktowana jako moment zatrzymania i spokojnego przejścia z zewnętrznego świata do wnętrza. Tego typu dyscyplina dobrze wpisuje się w architekturę premium, w której siła projektu wynika bardziej z proporcji i detalu niż z nadmiaru środków.

Fot. Benjamin Benschnieder | Arch. Graham Baba Architects

Salon otwarty na ogród

Część dzienna została zaprojektowana jako jasna, otwarta przestrzeń mocno związana z otoczeniem. Duże przesuwne drzwi szklane prowadzą na zadaszone patio, dzięki czemu wnętrze może płynnie rozszerzać się na zewnątrz niezależnie od sezonu. Ważnym elementem tej strefy jest kominek opalany drewnem, połączony z centralnym trzonem domu. Nadaje on przestrzeni ciepło zarówno dosłownie, jak i wizualnie, równoważąc nowoczesny charakter architektury bardziej domową atmosferą.

Kuchnia jako serce domu

Najważniejszym miejscem Edgemoor House jest kuchnia. To ona organizuje rytm życia całego domu i została zaprojektowana na poziomie niemal profesjonalnym, z myślą o intensywnym gotowaniu, ale bez utraty społecznego charakteru przestrzeni. Szafki wtapiają się w ścianę, a duża wyspa daje dodatkowe miejsca do siedzenia i pracy. Usytuowanie kuchni pozwala osobie gotującej pozostawać w kontakcie z tym, co dzieje się wokół — z rozmowami przy stole, codziennością salonu i aktywnością przenoszącą się na patio. Obok znalazło się także bardziej kameralne śniadaniowe miejsce z wbudowaną ławą oraz osobna spiżarnia walk-in, która przejmuje część funkcji magazynowych i przygotowawczych.

Fot. Benjamin Benschnieder | Arch. Graham Baba Architects

Prywatność i wygoda

Prywatne części domu zachowują prostotę i spokój. Główna sypialnia wykorzystuje położenie domu na wzniesieniu i otwiera się szeroko na widok zatoki. Łazienki potraktowano indywidualnie: jedna korzysta z większej wysokości i wolnostojącej wanny jako głównego akcentu przestrzeni, druga została rozwiązana bardziej wbudowanie i spokojnie, z naciskiem na materiał i funkcjonalność. Nawet niewielkie pomieszczenia pomocnicze, takie jak powder room czy mudroom, dostały własny charakter kolorystyczny, co pokazuje, że projekt dopracowano nie tylko architektonicznie, ale też w warstwie codziennego użytkowania.

Dom na rodzinne weekendy

Edgemoor House robi wrażenie nie rozmiarem, lecz spójnością. To dom zaprojektowany bardzo świadomie pod konkretny styl życia: wspólne gotowanie, przyjmowanie gości, dłuższe pobyty rodziny i silną relację z krajobrazem. Wysoka szczelność powietrzna, system HRV, instalacje elektryczne i przygotowanie pod przyszłą energię słoneczną pokazują, że nowoczesność tej realizacji nie jest wyłącznie estetyczna. To architektura, która łączy trwałość, wygodę i ciepłą atmosferę, pozostając jednocześnie elegancka i bardzo naturalna w odbiorze.