Fot. Tom Blachford | Arch. FIGR Architecture Studio

Suburbaniczny konteksti ukryta transformacja

Na spokojnej ulicy w dzielnicy Elwood powstała rozbudowa, która całkowicie zmienia sposób myślenia o życiu na wąskiej, miejskiej działce. Dom o skromnej, niekrzykliwej fasadzie skrywa w środku zaskakująco przestronne wnętrze, zaprojektowane przez australijskie studio FIGR. Projekt pokazuje, jak architektura może reagować na ograniczenia parceli, przepisów i sąsiedztwa, tworząc jasne, funkcjonalne i pełne charakteru miejsce do życia.

Fot. Tom Blachford | Arch. FIGR Architecture Studio

Wąska działka jako punkt wyjścia

Dom usytuowano na parceli o powierzchni zaledwie 210 m² i szerokości nieco ponad sześciu metrów. Projektanci musieli zmierzyć się z restrykcjami konserwatorskimi, zagrożeniem powodziowym oraz istniejącą zielenią na sąsiednich posesjach. Zamiast walczyć z kontekstem, architekci zaproponowali powściągliwą formę z dachem dwuspadowym, która nawiązuje do skali i rytmu okolicznej zabudowy.

Elewacja zakorzeniona w materiale

Zewnętrzny wyraz domu opiera się na zestawieniu czarnej blachy na rąbek stojący, okładzin z drewna Silvertop Ash oraz klasycznego weatherboardu. Całość dopełniają cegły z rozbiórki, ponownie wykorzystane w nawierzchni ogrodu. Taka paleta materiałów sprawia, że nowa część domu pozostaje spójna z suburbanicznym charakterem dzielnicy, jednocześnie subtelnie sygnalizując współczesną ingerencję.

Fot. Tom Blachford | Arch. FIGR Architecture Studio

Sklepione wnętrze jako serce domu

Po przekroczeniu progu uwagę natychmiast przyciąga wysoka, sklepiona przestrzeń dzienna. Salon, jadalnia, kuchnia oraz antresola zostały zorganizowane w jednej, otwartej kubaturze, która sprawia, że wąski plan domu wydaje się znacznie szerszy i jaśniejszy. Sklepiony sufit nie jest tu jedynie formalnym gestem, lecz narzędziem do maksymalnego wykorzystania światła dziennego.

Salon i architektoniczny punkt ciężkości

Centralnym elementem salonu jest czarny kominek, osadzony na niskiej, ciągnącej się wzdłuż ściany półce. Ten prosty zabieg nadaje wnętrzu wyraźny punkt odniesienia i porządkuje przestrzeń. Sofa ustawiona naprzeciwko kominka wzmacnia wrażenie domowego azylu, w którym można zatrzymać się i odpocząć pod wysokim sufitem.

Płynne przejście do ogrodu

Niska półka w salonie zmienia swoją funkcję w pobliżu przeszkleń prowadzących do ogrodu, przechodząc w ławkę. To detal, który wzmacnia relację wnętrza z zewnętrzem i zachęca do korzystania z przestrzeni na styku domu i ogrodu. Duże otwarcia wpuszczają światło głęboko do wnętrza i wizualnie powiększają strefę dzienną.

Fot. Tom Blachford | Arch. FIGR Architecture Studio

Jadalnia podkreślona drewnem

Za strefą wypoczynkową zlokalizowano jadalnię, której ściany wyłożono drewnem. Materiał ten podkreśla geometrię sklepionego sufitu i wprowadza ciepło do wnętrza. Otwartość planu sprawia, że jadalnia pozostaje w stałym kontakcie wizualnym z kuchnią i salonem, zachowując jednocześnie bardziej kameralny charakter.

Kuchnia i gra odbić

W kuchni uwagę przyciąga duża wyspa, będąca centralnym elementem przestrzeni. Czarne akcenty nawiązują do elewacji i do wyraźnej, ciemnej krawędzi antresoli nad kuchnią. Zaskakującym detalem jest lustrzany backsplash, który odbija zieleń ogrodu i potęguje ilość światła, wprowadzając do wnętrza dodatkową głębię.

Fot. Tom Blachford | Arch. FIGR Architecture Studio

Antresola jako elastyczna przestrzeń

Nad kuchnią zaprojektowano niewielką antresolę, dostępną za pomocą drabiny dyskretnie zawieszonej na ścianie. Ten kompaktowy element pozwala wykorzystać pełną wysokość dachu, oferując dodatkową przestrzeń do pracy, odpoczynku lub przechowywania, bez zagracania planu parteru.

Łazienka w duchu prostoty

Łazienka kontynuuje minimalistyczny charakter całego domu. Płytki pokrywają ściany, tworząc spokojną, jednorodną powierzchnię. Wolnostojąca wanna ustawiona pod oknem oraz przeszklona kabina prysznicowa pozwalają światłu swobodnie krążyć, wzmacniając wrażenie przestronności mimo kompaktowych wymiarów.

Nowe spojrzenie na życie w mieście

Projekt FIGR udowadnia, że nawet bardzo wąska działka i niepozorna bryła mogą kryć w sobie wnętrze bogate przestrzennie, pełne światła i architektonicznej jakości. To przykład przemyślanej rozbudowy, która redefiniuje suburbaniczne życie, pokazując potencjał ukryty w ograniczeniach.