Architekt:
Fotograf:
Lokalizacja:
Quebec, Kanada
Dom ukryty w lesie
La Maraude powstała na rozległej, zalesionej działce ciągnącej się wzdłuż rzeki Maskinongé w regionie Outaouais. Choć bliskość wody mogła sugerować ustawienie domu bezpośrednio przy brzegu, Nathalie Thibodeau obrała mniej oczywisty kierunek. Budynek został odsunięty od rzeki i zanurzony głębiej w lesie. Dzięki temu zamiast spektakularnej ekspozycji powstało miejsce bardziej intymne, którego codzienność koncentruje się na bliskości drzew, zmieniającym się świetle i rytmie kolejnych pór roku.
Baza pośród natury
Dom pomyślano jako punkt wyjścia do korzystania z całego rozległego terenu. La Maraude pełni rolę swoistej bazy, wokół której z czasem mogą pojawiać się mniejsze miejsca odpoczynku rozproszone w krajobrazie. Każdy z członków rodziny może odnaleźć w lesie własną przestrzeń, bardziej osobistą i oddaloną od głównego budynku. Sama architektura pozostaje więc centrum codziennego życia, ale nie próbuje zawłaszczać otaczającej natury. Zachęca raczej do wychodzenia poza swoje ściany.
Quebec zapisany w formie
Sylwetka La Maraude wyrasta z tradycyjnej architektury Quebecu. Proste prostokątne bryły, strome dwuspadowe dachy oraz układ przypominający zespół kolejno dostawianych zabudowań gospodarczych odwołują się do regionalnego krajobrazu, lecz robią to bez nostalgii. Tradycyjny język został oczyszczony z ornamentu i sprowadzony do podstawowych proporcji. Stromy dach ma przy tym znaczenie praktyczne, odpowiadając na klimat regionu i obfite zimowe opady śniegu.
Trzy części jednego domu
Zamiast jednej dużej bryły powstała kompozycja trzech połączonych pawilonów. Każdy z nich odpowiada innemu poziomowi prywatności. Najmniejszy mieści wejście oraz funkcje pomocnicze i stanowi rodzaj strefy przejściowej pomiędzy lasem a właściwym wnętrzem. Środkowy pawilon jest największy i najbardziej otwarty, ponieważ skupia wspólne życie mieszkańców. Ostatnia część została przeznaczona na sypialnie. Jest spokojniejsza, bardziej zamknięta i dzięki ukształtowaniu terenu rozwija się na dwóch poziomach.
Światło pomiędzy drzewami
Centralny pawilon wyraźnie różni się atmosferą od pozostałych części. Wysoki sufit zwiększa poczucie przestrzeni, a rozległe przeszklenia niemal dematerializują fragmenty elewacji. Kuchnia, jadalnia i salon tworzą wspólną, płynną strefę, w której las pozostaje nieustannie obecny. Nie jest jednak krajobrazem oglądanym z dystansu. Drzewa znajdują się tuż za szkłem, dlatego wnętrze reaguje na ich cienie, kolory i sezonowe przemiany. Zimą światło odbija się od śniegu, latem przesącza się przez gęste korony.