Fot. Dapple Photography | Arch. Brown&Brown

Dom wielopokoleniowyz nowoczesną dobudówką

Założeniem projektu było stworzenie domu wielopokoleniowego, z którego mogłoby korzystać wielu członków dużej rodziny, zarówno zbiorowo, jak i w mniejszych grupach rodzinnych. W wyniku tego powstały przestronne strefy socjalne, oddzielne kwatery dla gości w formie małego, oddzielnego bloku oraz renowacja pierwotnego domu, który zapewnia sypialnie dla różnych członków rodziny w różnym wieku i o różnym poziomie mobilności. Zniszczoną elewację Lower Tullochgrue zastąpiono współczesną dobudówką z drewniano-szklaną górną bryłą osadzoną na kamiennym cokołem, przy zachowaniu istniejącej topografii terenu.

Fot. Dapple Photography | Arch. Brown&Brown

„Pierwotnie klient przyszedł do nas z zadaniem rozbudowy istniejącego domu o sąsiednią zagrodę, która była 3 m niższa i oddalona o 6 m, pod nieregularnym kątem w stosunku do głównej konstrukcji. Nasze podejście polegało na rozebraniu podpory i ponownym wykorzystaniu materiałów, tworząc kamienny cokół, na którym umieszczono główny korpus dobudówki, zapewniając spójny poziom podłóg pomiędzy elementami historycznymi a współczesnymi” – tłumaczą architekci.

Fot. Dapple Photography | Arch. Brown&Brown

Tor dojazdowy wyznaczał granice rozbudowy, co miało wpływ na projekt budynku, szczególnie na pierwszym piętrze, które wisiało nad torami. Klient trzyma w domu Ford Falcon swoich dziadków z lat 60. XX wieku, co wpłynęło na rozstaw stalowych kolumn podtrzymujących pierwsze piętro, tworząc przestrzeń wystarczająco szeroką, by umożliwić przejazd pojazdu.

Fot. Dapple Photography | Arch. Brown&Brown

Zaangażowanie klientów na wszystkich etapach projektowania miało kluczowe znaczenie. Dzięki współpracy określono, jak rodzina ma zamierza mieszkać i korzystać z obiektu. Doprowadziło to do stworzenia oddzielnego pokoju gier, apartamentu dla gości z poprawionymi pomieszczeniami sanitarnymi dla starszych krewnych, przestrzeni do wypoczynku, gdy dom jest pełny, i wielu innych elementów.