Architekt
Fotograf
Lokalizacja
Cromer, Norfolk, Wielka Brytania
Między morzem a lasem
North Sea East Wood powstał w jednym z najwyżej położonych punktów nadmorskiego Cromer, dokładnie pomiędzy widokami na Morze Północne od północy a zwartą zielenią East Wood od południa. Już sam ten układ nadaje projektowi wyjątkowe napięcie przestrzenne: z jednej strony otwartość, daleki horyzont i światło, z drugiej bardziej intymny, gęsty krajobraz lasu. Hayhurst & Co oparło całą koncepcję właśnie na tej podwójności, tworząc dom, który nie tyle stoi na działce, ile stale balansuje między dwoma odmiennymi pejzażami.
Przebudowa zamiast gestu
Punktem wyjścia był bungalow z lat 80. o układzie w kształcie litery H, stojący na jedynym płaskim fragmencie mocno opadającej działki, na terenie dawnego kortu tenisowego sąsiedniego domu. Jak podkreślają architekci, pierwotny budynek zupełnie nie wykorzystywał potencjału miejsca: część dzienna była skierowana ku wznoszącemu się terenowi, a północna ściana niemal całkowicie odcinała widok na morze. Nowy projekt radykalnie przeorganizował ten układ, odchodząc od sztywnego, pokojowego porządku na rzecz bardziej płynnej, kontekstowej kompozycji budowanej wokół widoków na morze, kościół i las.
Bryła wyrzeźbiona widokami
Najciekawsze w tej realizacji jest to, że przebudowa nie została sprowadzona do prostego powiększenia domu. Architekci dosłownie przekształcili zachodnie skrzydło bungalowu, tak aby nowe otwarcia i nowe fragmenty bryły zaczęły pracować z topografią i horyzontem. RIBAJ opisuje serię starannie ustawionych okien kadrujących miasto, wieżę kościoła i dalej rozciągające się Morze Północne, co dobrze pokazuje, że forma domu została podporządkowana nie efektowi, lecz precyzyjnemu przeżywaniu miejsca.
Flint i odzyskane dachówki
Rozbudowę wykończono lokalnym krzemieniem, a na dachu oraz częściowo na elewacjach wykorzystano gliniane dachówki odzyskane z wyburzonego garażu. To bardzo ważny element charakteru domu, bo dzięki niemu nowa architektura nie wygląda jak obcy, narzucony dodatek, lecz jak współczesna interpretacja lokalnego budowania. Materiałowo projekt jest bardzo mocno zakorzeniony w Norfolk, a jednocześnie pozostaje wyraźnie nowoczesny przez swoją geometrię, ostre kadrowanie otworów i spokojną dyscyplinę detalu.
Północna elewacja domu
Od strony morza dom zyskuje niemal rzeźbiarski wyraz. Hayhurst & Co opisuje tę elewację jako bardziej „hobbitową”, z uskokowymi oknami obrazowymi ustawionymi na zwróconych do środka płaszczyznach wokół centralnego komina. To bardzo dalekie od typowej nadmorskiej architektury werandowej, która zwykle jak najdosłowniej otwiera się na widok. Tutaj zamiast rozlewania bryły pojawia się bardziej skupione, niemal introspektywne kadrowanie pejzażu, co nadaje projektowi większą głębię i oryginalność.
Panorama od strony lasu
Od strony East Wood architektura działa inaczej. Wprowadzono tu pasmowe przeszklenie, które wycina odwróconą formę i otwiera panoramiczny widok na skraj lasu z najważniejszych przestrzeni dziennych. Dodatkowe wysokie okno w kuchni wprowadza światło głębiej do wnętrza i jednocześnie porządkuje relację między oryginalną częścią bungalowu a nową, bardziej przestrzennie niejednoznaczną rozbudową. To właśnie dzięki takim zabiegom dom nie jest jednokierunkowy — odpowiada jednocześnie na morze i na las, a każda strona budynku ma własny rytm i własną logikę.
Wnętrze o płynnym układzie
Choć źródło architektów nie opisuje szczegółowo każdego pomieszczenia, rysunki i dodatkowe materiały pokazują, że układ domu został otwarty i spięty wokół kuchni, jadalni oraz rodzinnej strefy wypoczynku. RIBAJ podkreśla, że istotą projektu było odejście od dawnych, zamkniętych pokoi na rzecz bardziej swobodnej organizacji życia codziennego, a dostępny plan pokazuje m.in. kuchnię, jadalnię, czytelnię i przestrzeń rodzinną powiązane z nowymi przeszkleniami i ogrodem. To sprawia, że dom mimo skromnego punktu wyjścia zyskuje bardziej współczesną, miękką i świetlistą atmosferę.
Architektura codziennej poezji
W tej realizacji bardzo wyraźnie czuć, że nie chodziło o projekt pokazowy. RIBAJ zwraca uwagę na skromny budżet, ponowne użycie istniejących elementów i zachowanie zwykłych betonowych płyt tarasu, a jednocześnie na niezwykłą jakość całości. To właśnie ta zwyczajność podniesiona do poziomu bardzo świadomej architektury wydaje się największą siłą North Sea East Wood. Dom nie próbuje być spektaklem. Działa proporcją, materiałem, kadrem i relacją z krajobrazem, przez co staje się przykładem architektury jednocześnie bardzo spokojnej i bardzo wyrafinowanej.