Fot. BIAMS
  • Architekt

    BIAMS
  • Lokalizacja

    Nowa Akwitania, Francja

Projekt zrodzonyz miejsca i terenu

W sierpniu 2023 roku pracownia BIAMS podjęła się realizacji wyjątkowego projektu domu jednorodzinnego w regionie Nowa Akwitania, w centralnej części Francji. Już pierwsza wizja lokalna, przeprowadzona w drugiej połowie sierpnia, jasno pokazała, że kluczem do projektu będzie uważna odpowiedź na krajobraz, spadek terenu i nietypowe warunki działki. Koncepcja powstała w ciągu zaledwie trzech wrześniowych tygodni, lecz mimo krótkiego czasu pracy zaowocowała architekturą w pełni indywidualną, odważną i trudną do porównania z innymi realizacjami.

Fot. BIAMS

Dom parterowy na wymagającej działce

Budynek o powierzchni niespełna 120 m² zaprojektowano jako dom parterowy z przydomową wiatą oraz rozległym tarasem od strony południowej. Wjazd na działkę zaplanowano właśnie od południa, natomiast droga dojazdowa biegnie wzdłuż zachodniej granicy posesji, przechodząc niemal przez sam środek założenia. To właśnie po tej stronie występuje największy, sięgający blisko 20 procent, spadek terenu oraz najciekawsze widoki na pagórkowaty krajobraz regionu.

Jednocześnie projekt musiał uwzględnić konieczność częściowej izolacji od zachodniego sąsiada, lokalizację wejścia od północy oraz otwarcie strefy tarasowej i dziennej na południe. Zestawienie tych wymogów doprowadziło do powstania bryły o przełamanym, nieregularnym obrysie, w pełni podporządkowanym warunkom miejsca.

Odwrócony dach jako główny motyw architektoniczny

Naturalnym rozwiązaniem w takiej sytuacji wydawał się dach dwuspadowy prowadzony równolegle do ulicy. Pracownia BIAMS zdecydowała się jednak na ruch zupełnie odwrotny. Zaprojektowano dach dwuspadowy z kalenicą prostopadłą do ulicy oraz do dłuższych ścian budynku, co nadało bryle wyrazisty i nietypowy charakter. Dodatkowo, ze względu na spadek terenu, jedna połać dachu opada wyraźniej niż druga, przez co zarówno rzut, jak i forma dachu stają się całkowicie niesymetryczne.

Dach został wysunięty nad taras, tworząc naturalne zadaszenie i skuteczną ochronę przeciwsłoneczną dla wysokich przeszkleń elewacji południowej. Ten jeden element architektoniczny porządkuje całą kompozycję domu i podkreśla jego relację z krajobrazem.

Fot. BIAMS

Minimalizm bryły i świadoma paleta materiałów

Pomimo niewielkiej skali i prostej funkcji, dom wyróżnia się mocną, rzeźbiarską formą. Aby wtopić go w otaczający krajobraz, zastosowano ciemny tynk elewacyjny oraz dach pokryty blachą na rąbek stojący w grafitowym kolorze. Stolarka okienna utrzymana jest w tej samej, antracytowej tonacji, co wzmacnia monolityczny charakter obiektu.

Jedynym wyraźnym kontrapunktem materiałowym są mury oporowe oraz boczne ściany tarasu, wykonane z lokalnego, jasnoszarego kamienia. Ten regionalny akcent subtelnie zakorzenia nowoczesną bryłę w kontekście miejsca.

Światło, widok i układ funkcjonalny

Południowa elewacja, będąca jednocześnie elewacją frontową i szczytową, została niemal w całości przeszklona. To za nią kryje się część dzienna z sufitem katedralnym, otwarta na krajobraz i światło. Od północy dom prezentuje zupełnie inne oblicze – minimalistyczną, ciemną elewację z ukrytym wejściem do domu oraz do spiżarni. Po tej stronie zlokalizowano również kuchnię i łazienkę, natomiast dwa pokoje mieszkalne umieszczono w dolnym skrzydle od strony południowo-zachodniej.

Układ funkcjonalny jest prosty i czytelny, ale jednocześnie mocno zróżnicowany przestrzennie, co potęguje wrażenie indywidualności całego założenia.

Fot. BIAMS

Projektowanie bez inspiracyjnych obrazów

Jak podkreślają architekci, kluczowe znaczenie miała wizja lokalna oraz bezpośredni kontakt z miejscem. Obserwacja światła, kierunków widokowych, roślinności i skali otoczenia stała się podstawą projektu. Równie istotne były rozmowy z inwestorami i poznanie ich codziennych przyzwyczajeń oraz oczekiwań wobec przyszłej przestrzeni.

Co szczególnie interesujące, klienci nie przedstawili żadnych zdjęć referencyjnych ani gotowych inspiracji. Projekt powstał wyłącznie na bazie opisów, wymagań funkcjonalnych i rozmów. Mimo to architekci trafili niemal w stu procentach w gust i potrzeby przyszłych mieszkańców, tworząc dom w pełni „szyty na miarę”.