Architekt:
Fotograf:
Lokalizacja:
Tollebeek, Flevoland, Niderlandy
Gospodarstwo w otwartym krajobrazie
Pośród rozległych polderów w niderlandzkim Tollebeek dawne gospodarstwo rolne o powierzchni 250 m² przeszło metamorfozę, która połączyła jego historyczny charakter z komfortem współczesnego domu.
Historia zachowana w architekturze
Pracownia 1:1 Architectuur postanowiła zachować charakterystyczną, wydłużoną bryłę budynku, jego ceglane elewacje i tradycyjny dwuspadowy dach.
Nowy porządek starego domu
Sercem przebudowy stał się wielofunkcyjny element mieszczący schody, kuchnię, kominek, garderobę i toalety, który organizuje przestrzeń oraz naturalnie oddziela poszczególne strefy.
Przestrzeń dla różnych potrzeb
Po jednej stronie domu znalazła się przestronna część mieszkalna, a po drugiej niezależna strefa relaksu, pozwalająca domownikom spędzać czas zgodnie z własnym rytmem.
Światło zmieniające charakter wnętrz
Duże przeszklenia otworzyły dawniej bardziej zamknięty budynek na światło dzienne, wprowadzając do środka poczucie przestronności i swobody.
Widoki na niderlandzkie poldery
Starannie rozmieszczone otwory okienne kadrują otaczający krajobraz, łącząc wnętrza z rozległymi polami i przestrzenią dawnego gospodarstwa.
Nowe życie wiejskiej architektury
W niderlandzkiej prowincji Flevoland krajobraz ma wyjątkowo uporządkowany charakter. Rozległe poldery, proste linie dróg i kanałów oraz otwarte pola uprawne tworzą przestrzeń, w której tradycyjne gospodarstwa odgrywają istotną rolę w kształtowaniu lokalnej tożsamości. Ich wydłużone bryły, ceglane elewacje i spadziste dachy od pokoleń wpisują się w rytm rolniczego krajobrazu. Właśnie w takim otoczeniu, przy Zuidermiddenweg w miejscowości Tollebeek, znajduje się budynek, który dzięki przemyślanej renowacji otrzymał zupełnie nowe życie. Za projekt odpowiada pracownia 1:1 Architectuur, kierowana w tej realizacji przez Jelle Posta i P. Donkera. Prace projektowe rozpoczęły się w 2020 roku, a przebudowę ukończono dwa lata później. Punktem wyjścia było zachowanie najważniejszych cech tradycyjnego gospodarstwa przy jednoczesnym stworzeniu przestrzeni odpowiadającej współczesnym potrzebom mieszkańców. Architekci nie potraktowali istniejącego budynku jako ograniczenia, lecz jako wartość, która może nadać nowemu domowi wyjątkową tożsamość. Zachowano jego charakterystyczną, wydłużoną sylwetkę, czytelny układ konstrukcyjny i elementy przypominające o dawnym przeznaczeniu.
Przestrzeń z nową logiką
Najbardziej interesującym rozwiązaniem zastosowanym podczas przebudowy jest wielofunkcyjny element, który stanowi centrum organizacji całego domu. Zamiast rozpraszać poszczególne funkcje pomocnicze po różnych częściach budynku, architekci zdecydowali się połączyć je w jedną wyrazistą strukturę. Mieszczą się w niej schody, garderoba, toalety, kominek oraz kuchnia. To rozwiązanie o wiele bardziej złożone niż tradycyjna ściana działowa czy zabudowa meblowa. Wielofunkcyjny rdzeń porządkuje wydłużony układ gospodarstwa, wyznacza granice pomiędzy strefami i jednocześnie integruje najważniejsze elementy codziennego użytkowania. Po jego jednej stronie znalazła się główna część mieszkalna, przeznaczona do wspólnego spędzania czasu, przygotowywania posiłków i odpoczynku. Po drugiej zaplanowano niezależną przestrzeń rekreacyjną, określaną przez projektantów jako „man cave”, czyli bardziej prywatne miejsce służące relaksowi i rozwijaniu własnych zainteresowań. Z tą częścią powiązano również pomieszczenia techniczne i gospodarcze, w tym pralnię. Wprowadzenie rozwiązań ograniczających przenoszenie dźwięków pozwoliło wyraźniej oddzielić poszczególne funkcje, zapewniając mieszkańcom większą swobodę korzystania z domu. Dzięki temu różne aktywności mogą odbywać się jednocześnie, bez wzajemnego zakłócania codziennego rytmu. Mimo wyraźnego podziału funkcjonalnego wnętrze zachowuje jednak poczucie przestrzennej ciągłości. Ważną rolę odgrywają osie widokowe, które prowadzą spojrzenie przez kolejne części budynku, a następnie kierują je na zewnątrz. Przeszklenia zostały zaprojektowane w taki sposób, aby nie tylko zapewniać odpowiednią ilość światła, lecz także tworzyć wizualne połączenia pomiędzy pomieszczeniami i otaczającym krajobrazem. Szczególnie interesujące jest zestawienie dużych, otwartych powierzchni z fragmentami oryginalnej konstrukcji.
Harmonia przeszłości i współczesności
Z zewnątrz przebudowany dom zachował charakter, który od początku stanowił o jego związku z niderlandzkim krajobrazem. Wydłużona bryła, prosty dwuspadowy dach i ceglane elewacje wciąż przywołują obraz tradycyjnego gospodarstwa rolnego. Dopiero z bliższej perspektywy dostrzegalne stają się współczesne interwencje, które nadały budynkowi nową funkcję i wyraz architektoniczny. Najważniejszą zmianą jest sposób opracowania otworów okiennych. Duże szklane powierzchnie wprowadzają do elewacji nowy rytm, przełamując dawne podziały, ale nie pozbawiając budynku jego pierwotnych proporcji. Architekci świadomie zestawili przeszklenia z bardziej zamkniętymi fragmentami ścian, dzięki czemu bryła zachowała wizualną równowagę. Nowe otwarcia nie zostały rozmieszczone przypadkowo. Ich wielkość i położenie wynikają z potrzeb funkcjonalnych, orientacji względem stron świata oraz chęci wyeksponowania widoków na rozległe poldery. Zmiany te sprawiły, że wnętrza, dawniej podporządkowane przede wszystkim rolniczej funkcji budynku, zyskały zupełnie inną atmosferę. Światło swobodniej przenika do środka, podkreślając fakturę drewna, charakter konstrukcji i proporcje pomieszczeń. Równie ważną rolę odegrały materiały zastosowane podczas renowacji. Ceglane ściany oraz ceramiczne dachówki dobrano w nawiązaniu do pierwotnej kolorystyki gospodarstwa, zachowując ciągłość pomiędzy dawną a nową architekturą. Charakterystyczne detale budynku, takie jak dawne wejście dla wozów, otwór służący do transportu towarów oraz kominy, zostały zachowane i odpowiednio wyeksponowane. Dzięki temu historia miejsca pozostaje czytelna, nawet jeśli jego funkcja uległa całkowitej zmianie. Nowe elementy potraktowano natomiast z większą swobodą.