Grafika kategorii
inspiracje

Winnica wyrastaz farmy

Sequitur Winery powstała w dolinie Chehalem niedaleko Newberg, w jednym z najważniejszych regionów winiarskich Oregonu. Krajobraz tworzą tutaj wilgotne łąki, zalesione wzgórza i żyzne gleby szczególnie sprzyjające uprawie pinot noir. Zamiast budować w tym otoczeniu zupełnie nowy kompleks, architekci z Observation Studio potraktowali istniejącą farmę jako punkt wyjścia. Dawne gospodarstwo mleczne zostało przekształcone w działającą winnicę, a jego najważniejszy element, drewniana stodoła z 1937 roku, stał się sercem całego założenia.

Fot. Jeremy Bittermann | Arch. Observation Studio

Stodoła pozostaje sercem

Historyczny budynek powstał z daglezji i cedrów pozyskanych z okolicznego terenu. Po dziesięcioleciach konstrukcja wymagała poważnej interwencji, jednak architekci zdecydowali się zachować jej charakterystyczny drewniany szkielet. Stodołę podniesiono, aby wykonać nowe fundamenty i dostosować ją do współczesnych wymagań konstrukcyjnych. Uszkodzone fragmenty słupów naprawiono poprzez precyzyjne drewniane uzupełnienia, zamiast wymieniać całe elementy. W ten sposób ślady dawnego budowania pozostały widoczne, a historyczna konstrukcja otrzymała kolejne życie.

Fot. Jeremy Bittermann | Arch. Observation Studio

Katedra produkcji wina

W odnowionej stodole mieści się główna przestrzeń związana z produkcją wina. Jej wysoka, otwarta konstrukcja nadaje wnętrzu niemal monumentalny charakter, choć materiały pozostają całkowicie związane z prostotą gospodarczego budynku. Nad wnętrzem pojawił się długi świetlik biegnący wzdłuż kalenicy. Naturalne światło spływa z góry na drewniany szkielet i przestrzeń produkcyjną, podkreślając rytm dawnej konstrukcji. To jeden z tych przypadków, w których techniczna funkcja nie zostaje ukryta, lecz staje się częścią architektonicznego doświadczenia.

Fot. Jeremy Bittermann | Arch. Observation Studio

Nowe wokół starego

Historyczna stodoła nie została potraktowana jako samotny eksponat. Wokół niej powstała grupa nowych, podłużnych budynków mieszczących zaplecze produkcji, przestrzenie degustacyjne, biura oraz inne funkcje związane z codziennym działaniem gospodarstwa. Cały kompleks obejmuje około 1670 m². Nowe obiekty nie konkurują ze starą architekturą. Ich proste proporcje i gospodarcza logika sprawiają, że wyglądają jak kolejna warstwa farmy rozwijanej przez lata, a nie formalny kampus zaprojektowany w jednym momencie.

Fot. Jeremy Bittermann | Arch. Observation Studio

Stal dojrzewa z krajobrazem

Nowe bryły pokryto falistą stalą podlegającą naturalnemu procesowi starzenia. Materiał stopniowo nabiera patyny, dzięki czemu architektura zmienia się wraz z upływem czasu. Jest w tym świadome nawiązanie do pragmatycznego charakteru budynków rolniczych, ale bez dosłownego kopiowania historycznych form. Smukłe konstrukcje, długie zadaszenia i rytmiczne elewacje tworzą współczesną interpretację gospodarstwa. Zestawienie starego drewna z metalem pozwala jednocześnie wyraźnie odczytać, które fragmenty należą do historii miejsca, a które są nową interwencją.