Fot. Nick Dearden | Arch. 31/44 Architects

Miejska działkaw Crystal Palace

Detached House, znany jako Six Columns, powstał w londyńskiej dzielnicy Crystal Palace jako prywatny dom dla architekta Willa Burgesa i jego rodziny. Projekt autorstwa 31/44 Architects wpisuje się w zwartą pierzeję ulicy, zachowując skalę i rytm sąsiednich zabudowań szeregowych i bliźniaczych. Dopiero z bliska ujawnia się jego bardziej złożona, warstwowa architektura, wynikająca zarówno z uwarunkowań działki, jak i osobistych odniesień twórcy.

Fot. Nick Dearden | Arch. 31/44 Architects

Forma wynikająca z geometrii miejsca

Działka o trapezowym kształcie i wyraźnym spadku terenu stała się punktem wyjścia do ukształtowania bryły. Budynek delikatnie skręca, a jego wysokości są stopniowane, co pozwoliło stworzyć sekwencję niewielkich, wzajemnie powiązanych przestrzeni. Dom rozwija się na trzech kondygnacjach, a jego powierzchnia użytkowa wynosi około 150 m². Na poziomie parteru prostą bryłę uzupełniono o pawilonowe wysunięcia w stronę południowo-zachodnią i południowo-wschodnią, które otwierają dom na ogród.

Przestrzeń prowadzona ukośnie

Już od wejścia wnętrze domu ujawnia swoją kluczową cechę – diagonalne osie widokowe. Z holu wzrok prowadzony jest w stronę otwartej strefy dziennej oraz zieleni ogrodu, podczas gdy boczne pomieszczenia i niewielki salon pozostają bardziej osłonięte. Centralna przestrzeń salonu i jadalni łączy dwa tylne ogrody, stając się jasnym i tętniącym życiem sercem domu.

Fot. Nick Dearden | Arch. 31/44 Architects

Sekwencja poziomów i półpięter

Motyw przesunięć i stopniowania kontynuowany jest na wyższych kondygnacjach. Dwa kompaktowe pokoje dzieci oraz łazienka tworzą bardziej zamkniętą strefę, która przechodzi w otwartą, loftową przestrzeń na poddaszu. Jasnozielone schody prowadzą do tej najwyższej kondygnacji, pełniącej rolę elastycznego miejsca do pracy, zabawy lub odpoczynku. Dom balansuje tu pomiędzy intymnymi schronieniami a otwartymi strefami z widokami przenikającymi przez kilka poziomów.

Architektoniczne odniesienia

Six Columns to projekt nasycony subtelnymi cytatami z historii architektury. Idea prostej, funkcjonalnej bryły przywołuje brytyjskie domy powojenne z lat 50., widoczne w użyciu cegły, betonowych ram i niepowlekanego drewna. Otwarte przestrzenie dzienne oraz płynne przejścia między wnętrzem a ogrodem nawiązują do kalifornijskich Case Study Houses, gdzie kluczowe były światło i lekkość. Elewacja frontowa zawiera odniesienia europejskie – fragment ściany z ciemnozielonego marmuru przywołuje Pawilon Barceloński Miesa van der Rohe, a sześć ceglanych pilastrów na piętrze, od których dom wziął swoją nazwę, przywodzi na myśl architekturę skandynawską.

Fot. Nick Dearden | Arch. 31/44 Architects

Materiały odporne na zmiany

Wnętrza zaprojektowano z myślą o długotrwałym użytkowaniu i adaptacji. Nieuprzetworzone, olejowane drewno, odsłonięta cegła oraz betonowa konstrukcja tworzą solidne, szczere środowisko architektoniczne. Dom nie został potraktowany jako zamknięta forma – architekci świadomie zaplanowali go jako strukturę, która będzie mogła zmieniać się wraz z potrzebami rodziny.

Ekonomiczna i odpowiedzialna konstrukcja

Zamiast tradycyjnych fundamentów palowych zastosowano fundamenty śrubowe, co pozwoliło ochronić istniejące drzewa. Wyższe kondygnacje wykonano w technologii szkieletu drewnianego, ograniczając użycie stali. Budynek ogrzewany jest za pomocą powietrznej pompy ciepła, a komfort termiczny wspiera potrójne szklenie oraz ogrzewanie podłogowe, zintegrowane głównie z posadzkami wykończonymi płytkami.

Fot. Nick Dearden | Arch. 31/44 Architects

Wentylacja i klimat wnętrz

Wentylacja opiera się na zasadach pasywnych. Świetlik w dwukondygnacyjnej przestrzeni na pierwszym piętrze umożliwia naturalną cyrkulację powietrza, pomagając utrzymać chłód latem. Dzięki tym rozwiązaniom bilans CO₂ domu jest niższy niż w porównywalnych budynkach mieszkalnych, co czyni projekt ważnym punktem odniesienia dla przyszłych realizacji pracowni.

Dom jako proces, nie obiekt

Six Columns nie jest manifestem formalnym, lecz domem zaprojektowanym do życia i zmian. Warstwowa struktura, czytelna konstrukcja i otwartość na adaptację sprawiają, że architektura pozostaje elastyczna i odporna na upływ czasu. To przykład współczesnego domu miejskiego, który łączy osobiste doświadczenia z głęboką refleksją nad formą, materiałem i relacją z otoczeniem.