Architekt:
Fotograf:
Lokalizacja:
Nowa Południowa Walia, Australia
Drugie życie australijskiej stodoły
Zaledwie dziesięć minut na południe od malowniczego miasteczka Berry, w australijskim stanie Nowa Południowa Walia, znajduje się The Barn, dawna stajnia, która przeszła niezwykłą metamorfozę. Otoczony zielenią budynek stanowi część większej wiejskiej posiadłości, a jego historia sięga czasów, kiedy pełnił funkcję gospodarczą. Jeszcze przed obecną realizacją poprzedni właściciel przekształcił go w obiekt mieszkalny, jednak dopiero projekt pracowni Lot 1 Design pozwolił w pełni wykorzystać potencjał tej przestrzeni.
Historia zachowana w drewnie
Najważniejszym założeniem projektu było zachowanie oryginalnej tożsamości stodoły. Architekci wnętrz nie zdecydowali się na radykalną przebudowę jej zewnętrznej formy. Drewniana elewacja, tradycyjne wrota, charakterystyczny szczyt i dwuspadowy dach pozostały niemal niezmienione, przypominając o pierwotnym przeznaczeniu obiektu. To właśnie ta powściągliwość stała się jednym z największych atutów realizacji.
Przestrzeń otwarta ku górze
Jednym z największych wyzwań podczas adaptacji była stosunkowo niewielka wysokość części parterowej. Projektanci postanowili więc wykorzystać przestrzeń pod dachem, aby zmienić sposób postrzegania całego wnętrza. W centralnej części budynku wprowadzono otwarcie pomiędzy kondygnacjami, które pozwala spojrzeć od poziomu parteru aż po najwyższy punkt dwuspadowego dachu. Ten jeden zabieg całkowicie odmienił proporcje przestrzeni.
Schody niczym mała rzeźba
W samym sercu The Barn znalazły się spiralne schody, które stały się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów całej realizacji. Wcześniejszą klatkę schodową przeniesiono i zastąpiono nową konstrukcją o miękkiej, płynnej linii. Jej centralne usytuowanie wynika bezpośrednio z układu otwartej przestrzeni pomiędzy kondygnacjami. Schody nie tylko prowadzą do dwóch sypialni na piętrze, lecz także porządkują kompozycję wnętrza i subtelnie wyznaczają granice pomiędzy poszczególnymi strefami.
Kuchnia ukryta w detalach
Pomimo niewielkiej powierzchni budynku projektanci zdołali stworzyć w pełni funkcjonalną kuchnię, odpowiadającą potrzebom gości podczas dłuższych pobytów. Jej układ opiera się na starannie zaprojektowanej zabudowie stolarskiej, w której ukryto większość urządzeń i elementów wyposażenia. Zastosowanie frontów kieszeniowych pozwala schować wybrane fragmenty kuchni, gdy nie są używane, dzięki czemu przestrzeń zachowuje uporządkowany, niemal meblowy charakter. Szczególną uwagę zwracają malowane drewniane szafki oraz blaty wykonane z betonu barwionego na indywidualnie dobrany odcień. Ich subtelna kolorystyka współgra z naturalnymi materiałami obecnymi w pozostałych częściach domu. Zamiast typowej, technicznej kuchni powstała przestrzeń, która harmonijnie wpisuje się w elegancki charakter wnętrza. Każdy element został zaprojektowany tak, aby maksymalnie wykorzystać dostępne miejsce, a jednocześnie ograniczyć wizualny nadmiar. To właśnie konsekwencja w opracowaniu detali sprawia, że nawet niewielka kuchnia wydaje się przestronna i spokojna.