Arch. Helga Blocksdorf Architektur

Architektura wodległym krajobrazie

Na odludziu północno-wschodniej Brandenburgii, w krajobrazie z dala od miast i intensywnej zabudowy, znajduje się dawne gospodarstwo, które zyskało nowe życie dzięki wrażliwej adaptacji architektonicznej. Niemiecka architektka Helga Blocksdorf, prowadząca studio Helga Blocksdorf Architektur, przekształciła historyczną stodołę w studio fotograficzne, zachowując jej pierwotny charakter i jednocześnie nadając jej nową, precyzyjnie zaprojektowaną funkcję.

Projekt powstał w regionie Uckermark, znanym z rozległych pól, niewielkich osad i poczucia przestrzennej ciszy. To właśnie kontekst miejsca odegrał kluczową rolę w sposobie, w jaki architektura została tu potraktowana – z powściągliwością, szacunkiem i koncentracją na materiale oraz świetle.

Arch. Helga Blocksdorf Architektur

Zachowana forma zewnętrzna

Bryła dawnego budynku gospodarczego pozostała niemal nietknięta. Dwuspadowy dach z ceramiczną dachówką wciąż opiera się na masywnych ścianach z cegły i kamienia, które celowo pozostawiono bez tynku. Nowe interwencje ograniczono do wprowadzenia stolarki okiennej i drzwiowej, podporządkowanej istniejącym proporcjom i rytmowi elewacji.

Dzięki temu stodoła nadal wpisuje się w krajobraz jako element naturalnie „zastany”, nie epatując swoją nową funkcją. Z zewnątrz trudno odgadnąć, że wewnątrz kryje się precyzyjnie zaprojektowana przestrzeń do pracy twórczej.

Wnętrze podporządkowane światłu

Po przekroczeniu progu otwiera się jednoprzestrzenne wnętrze, które schody dzielą na dwie strefy. Jedna z nich mieści zaplecze użytkowe – kuchnię oraz przebieralnie – druga natomiast stanowi dwukondygnacyjną przestrzeń studyjną przeznaczoną do fotografii. Sama klatka schodowa pełni tu rolę znacznie wykraczającą poza funkcję komunikacyjną. Jak opisuje architektka, jest to trójwymiarowa harmonika, która staje się elementem scenografii i punktem odniesienia podczas pracy z obrazem.

Kluczowym zagadnieniem projektu było światło dzienne. Odpowiednio rozmieszczone lukarny oraz okno w ścianie szczytowej doświetlają białe poddasze, skąd światło rozlewa się dalej w głąb budynku. W parterze rolę dominanty przejęło duże, panoramiczne okno ustawione naprzeciwko wejścia, które nie tylko doświetla wnętrze, ale też otwiera je na otaczający krajobraz i pozwala spojrzeć przez stodołę na wylot.

Arch. Helga Blocksdorf Architektur

Neutralna paleta i materiały

Wnętrze utrzymane jest w charakterystycznej dla Helgi Blocksdorf oszczędnej palecie barw. Dominują odcienie bieli i szarości, tworzące neutralne tło dla fotografii. Posadzkę wykonano z szarej betonowej wylewki, meble i zabudowy kuchenne są białe, podobnie jak drewniany strop i więźba dachowa, które zostały całkowicie pomalowane, by sprzyjać równomiernemu rozpraszaniu światła.

Jednocześnie projekt nie rezygnuje z materialnej różnorodności. Gładkie, minimalistyczne powierzchnie zestawiono z surowymi, nieotynkowanymi ścianami z kamienia i cegły. Na poddaszu pojawia się drewniana podłoga, która wprowadza delikatne ocieplenie. Te kontrasty tworzą zróżnicowane, bogate tła wizualne, a jednocześnie budują wyrazistą atmosferę miejsca.

Nowa funkcja, zachowany charakter

Adaptacja stodoły w Uckermark to przykład architektury, która nie konkuruje z istniejącą strukturą, lecz ją interpretuje i porządkuje. Studio fotograficzne powstało tu bez efektownych gestów, za to z dużą wrażliwością na skalę, światło i materię. Dawne gospodarstwo nie udaje nowoczesnego obiektu, lecz zachowuje swoją historię, jednocześnie stając się precyzyjnym narzędziem pracy twórczej.

To projekt, w którym architektura schodzi na drugi plan, pozwalając wybrzmieć przestrzeni, światłu i krajobrazowi.