Fot. Tom Blachford | Arch. FIGR Architecture & Design

Domz pamięcią

Brighton House to przebudowa domu, którego historia narastała warstwami przez kolejne dekady. Nieruchomość pozostawała w rękach właścicieli od lat 70., a wraz ze zmianami w życiu rodziny zmieniały się także potrzeby związane z przestrzenią. W latach 90. dom został już raz rozbudowany, a najnowsza interwencja nie miała polegać na całkowitym zerwaniu z przeszłością, lecz na spokojnym uporządkowaniu jej śladów i dostosowaniu budynku do nowego etapu życia mieszkańców. Projekt ukończono w 2021 roku, a jego powierzchnia wynosi 225 m².

Fot. Tom Blachford | Arch. FIGR Architecture & Design

Między starym a nowym

Najważniejszym założeniem projektu było znalezienie równowagi między istniejącą tkanką domu a współczesnymi potrzebami użytkowników. Choć budynek nie był formalnie wpisany do rejestru zabytków, architekci potraktowali jego charakter z dużą uważnością. Zamiast projektować wszystko od początku, zdecydowano się na zestaw precyzyjnych, wyważonych interwencji, które zostały „zszyte” z zastaną strukturą. Dzięki temu Brighton House nie sprawia wrażenia domu pozbawionego historii. Przeciwnie — jego siła wynika z dialogu między tym, co zachowane, a tym, co dodane.

Nowy rytm wnętrz

Przebudowa pozwoliła usunąć ślepe zakończenia w planie i zastąpić zamknięte, komórkowe pomieszczenia bardziej otwartym, strefowym układem. Dom zyskał przestrzeń, która może rozszerzać się i zawężać w zależności od codziennych potrzeb mieszkańców. To szczególnie ważne w kontekście życia na emeryturze, spotkań rodzinnych i przyjmowania wnuków. Wnętrze nie zostało zaprojektowane jako jedna wielka, pusta przestrzeń, ale jako sekwencja miejsc o różnym stopniu otwartości, intymności i funkcji.

Fot. Tom Blachford | Arch. FIGR Architecture & Design

Otwartość bez chaosu

Nowy układ domu wprowadza większą swobodę poruszania się i lepsze połączenie pomiędzy strefami, ale nie rezygnuje z poczucia domowego porządku. Przestrzenie dzienne zostały zaprojektowane tak, aby mogły pomieścić zarówno spokojną codzienność, jak i większe rodzinne spotkania. Architektura odpowiada więc na realny rytm życia — raz kameralny, raz bardziej towarzyski. To dom, który nie narzuca jednego sposobu użytkowania, lecz pozwala mieszkańcom naturalnie zmieniać skalę codziennych aktywności.

Falująca linia dachu

Rozbudowa wyróżnia się subtelnymi, falującymi formami dachów, które odpowiadają na drobną skalę lokalnej zabudowy mieszkaniowej. Ich geometria nie jest efektownym gestem dla samego efektu, ale sposobem na nadanie nowym częściom domu łagodnego, współczesnego charakteru. Spodnia, ukośna powierzchnia dachu pozwala uzyskać większą wysokość nad głównymi przestrzeniami dziennymi, dzięki czemu wnętrza zyskują więcej oddechu, światła i przestrzenności.

Fot. Tom Blachford | Arch. FIGR Architecture & Design

Drewno jako łącznik

W projekcie ważną rolę odgrywa australijskie drewno liściaste, zastosowane przy otworach elewacyjnych, sufitach, podbitkach i tarasach. Materiał ten ociepla współczesne elementy domu i wprowadza do nich naturalną miękkość. Tam, gdzie drewno pojawia się we wnętrzach, zabezpieczono je olejami z twardym woskiem o niskiej zawartości lotnych związków organicznych. Dzięki temu detal materiałowy wspiera nie tylko estetykę, ale również bardziej świadome podejście do jakości codziennego użytkowania.

Światło i komfort

Wymienione okna zostały zastąpione stolarką z wysokowydajnym podwójnym szkleniem, co poprawia komfort termiczny i akustyczny domu. To rozwiązanie szczególnie istotne w projekcie, który stara się połączyć zachowanie charakteru istniejącego budynku z wymaganiami współczesnego mieszkania. Nowe przeszklenia nie odbierają domowi jego atmosfery, lecz pozwalają lepiej wykorzystać światło, widoki i relację z ogrodem.

Fot. Tom Blachford | Arch. FIGR Architecture & Design

Detale z przeszłości

Jednym z najbardziej eleganckich aspektów przebudowy jest sposób potraktowania istniejących detali. Zachowane kominki odnowiono i włączono w nową koncepcję wnętrz, dzięki czemu stały się integralną częścią projektu, a nie jedynie sentymentalnym dodatkiem. Podobnie opaski, listwy przypodłogowe i tradycyjne profile zostały starannie odrestaurowane, a następnie stały się inspiracją dla współczesnych interpretacji w nowych częściach domu.