Strona internetowa
Źródło ogrzewania, rekuperacja
Prace instalatorskie w toku. Zajmiemy się teraz zagadnieniem źródła ogrzewania budynku oraz rekuperacją. W energooszczędnym budynku praktycznie każde źródło ogrzewania generowało będzie marginalny koszt, niższy niż koszt wyprodukowania ciepłej wody użytkowej. Skupiamy się rzecz jasna na rozwiązaniach komfortowych i bezobsługowych, więc paliwa stałe i kominy odpadają, nie są brane pod uwagę. Najczęściej stosowanym przeze mnie rozwiązaniem jest pompa ciepła typu powietrze-woda, i na tym rozwiązaniu się skupimy.
Skąd biorą się mity o wysokich kosztach instalacji i eksploatacji tych urządzeń ? Odnośnie kosztu instalacji – Inwestorzy często myśląc o pompie ciepła mają w głowie pompę gruntową, która jest bardzo kosztownym rozwiązaniem, i zasadnym tylko i wyłącznie w budynkach o bardzo dużej powierzchni użytkowej – powiedzmy powyżej 300m2 w stosowanej przeze mnie technologii. Te urządzenia faktycznie posiadają wysoki koszt początkowy instalacji wiążący się z wykonaniem głębokich odwiertów. Pompy typu powietrze-woda są zdecydowanie tańsze w instalacji. Odnośnie kosztu eksploatacji – wysokie koszta wynikają ze złego doboru urządzenia do charakterystyki budynku oraz z niskiej jakości wykonawstwa (faktyczne zapotrzebowanie energetyczne budynku jest zdecydowanie wyższe niż projektowe). Co się wtedy dzieje? Urządzenie nie jest w stanie dostarczyć wystarczającej mocy grzewczej, i zaczyna wspomagać się grzałkami elektrycznymi – co generuje koszta eksploatacji bardzo zbliżone do ogrzewania elektrycznego. Przy poprawnej budowie domu oraz prawidłowym doborze urządzenia do charakterystyki danego budynku zużycie energii do celów grzewczych wynosi 6-10 kWh/m2 rocznie – czyli dla domu o powierzchni użytkowej 150m2 będzie to mniej więcej 900-1500 zł rocznie - bez fotowoltaiki.
Dużo zależy od samej bryły, wielkości budynku, przeszkleń i ich usytuowania względem stron świata, nawyków mieszkańców, stąd duże widełki. Generalnie im większy i prostszy budynek, tym niższy koszt ogrzewania w przeliczeniu na m2 powierzchni. Samo urządzenie działa na podobnej zasadzie jak lodówka, czy klimatyzator. Pompy ciepła najbardziej efektywnie pracują na niskiej tzw. delcie – różnicy temperatur pomiędzy środowiskiem zewnętrznym a temperaturą zasilania ogrzewania, stąd grzewcza płyta fundamentowa o wyjątkowo niskiej wymaganej temperaturze zasilania + energooszczędny budynek doskonale współpracują z pompami ciepła, zużycie energii jest wyjątkowo niskie. Montaż pompy ciepła jest dwuetapowy – przy pierwszej wizycie ekipa montażowa instaluje przewody łączące jednostkę zewnętrzną z wewnętrzną – przed wykonaniem elewacji i suchej zabudowy w budynku – tak, aby prawidłowo uszczelnić przejścia instalatorskie przez wiatro- i paroizolację, sam montaż pompy ciepła przeprowadzany jest później, jako jeden z końcowych etapów prac.
Kominek? W energooszczędnym domu nie jest to najlepszy pomysł. Po pierwsze – w szczelnym budynku z rekuperacją możliwe jest jedynie zastosowanie urządzenia z zamkniętą komorą spalania, i zewnętrznym dopływem powietrza. Po drugie – primo- przy tak niskim zapotrzebowaniu na energię, budynek jest bardzo łatwo przegrzać, i po odpalaniu kominka po bardzo krótkim czasie Pan domu będzie biegał w slipkach otwierać okna, a Pani domu będzie paradować w bikini 😊 Traktowanie go jako awaryjnego źródła ogrzewania jest błędem, energooszczędny budynek posadowiony na grzewczej płycie o potężnej akumulacji jest w stanie spokojnie funkcjonować kilka dni bez ogrzewania, nie przypominam sobie kilkudniowych przerw w dostawie prądu przez ostatnie lata, a jeśli tak – i tak w domu niezbędny byłby w takiej sytuacji agregat, aby nie żyć jak w średniowieczu.
Rekuperacja. Dawniej, kiedy budowane domy były nieszczelne, wiatr hulał przez okna, gniazdka i dziury w ścianach, wentylacja grawitacyjna miała prawo działać (jedynie zimą, latem gdy w budynku jest chłodniej niż na zewnątrz, nie działa również w nieszczelnym budynku – fizyka.) W nowoczesnym budownictwie wentylacja grawitacyjna nie ma racji bytu – aby w budynku nastąpiła wymiana powietrza, powinno zostać dostarczone powietrze świeże. Dosłownie – aby powietrze wyleciało jedną dziurą, drugą musi zostać wciągnięte świeże. Należy wymusić mechanicznie obieg powietrza, co jest zadaniem wentylacji mechanicznej.Aby nie tracić ciepła w wyniku pozbywania się nagrzanego powietrza, stosuje się urządzenia odzyskujące część energii cieplnej z zużytego powietrza – wymienniki ciepła. Urządzenie, które łączy te dwie funkcje, to rekuperator. Standard, „must have”. Za instalacje tego typu – teoretycznie bardzo proste do wykonania – bierze się niestety coraz więcej niewykwalifikowanych firm, a skutki są opłakane. Stąd kolejne mity, że te instalacje źle działają, lub nie działa. Dochodzą do tego zabobony typu „nie można otwierać okien w domu z rekuperacją”. Wsadźmy je między bajki.
Skoro już mamy szczelnie wykonane wszystkie przejścia elementów instalacyjnych na zewnątrz, możemy zająć się wykonywaniem elewacji oraz prac związanych z montażem suchej zabudowy. Wkraczamy w końcowe etapy budowy, jesteśmy najczęściej w 6-8 tygodniu prac.
©2026 inż. Maciej Malimon. Bez AI 😊
