Architekt
Fotograf
Erika BányayováLokalizacja
Słowacja
Z mieszkania do domu w ogrodzie
Dom T powstał z potrzeby zmiany stylu życia. Młoda rodzina z dwójką dzieci chciała zamienić mieszkanie w bloku na dom, który da więcej przestrzeni, prywatności i bezpośredni kontakt z naturą. Działka znajduje się na styku dwóch światów – sąsiaduje z zabudową starszych domów jednorodzinnych oraz z osiedlem bloków. Nowy dom stanął w ogrodzie należącym do rodziców jednego z inwestorów, a ważnym elementem kontekstu stały się trzy stare, wysokie brzozy, które tworzą naturalną barierę wizualną oddzielającą dom od gęstszej zabudowy.
Projekt przygotował słowacki architekt Martin Boleš, dla którego drewno jest nie tylko materiałem konstrukcyjnym, ale także nośnikiem atmosfery i komfortu.
Jedna otwarta przestrzeń
Dom został zaprojektowany jako jednopoziomowa, płynna i otwarta przestrzeń. Nie jest podzielony klasycznym układem korytarzy i zamkniętych pomieszczeń. Jego funkcjonalny szkielet tworzą dwa masywne rdzenie konstrukcyjne, nazwane przez architekta „kostkami”. Mieszczą one wszystkie pomieszczenia techniczne i obsługowe, dzięki czemu reszta domu może pozostać swobodna i elastyczna.
Sercem domu jest stół jadalniany, wokół którego naturalnie organizuje się codzienne życie rodziny. Po jednej stronie znajduje się kuchnia, po drugiej część wypoczynkowa z piecem kominkowym. Przestrzeń jest czytelna, logiczna i jednocześnie bardzo domowa.
Przechowywanie jako architektura
Wzdłuż północnej ściany domu, aż do sypialni rodziców, zaprojektowano imponującą, czternastometrową zabudowę szafową. Nie jest ona dodatkiem, lecz integralnym elementem architektury – porządkuje przestrzeń i eliminuje potrzebę dodatkowych mebli, wzmacniając wrażenie czystości i spokoju wnętrza.
Nad „kostkami” powstały dodatkowe pomieszczenia doświetlone oknami dachowymi. To elastyczne przestrzenie, które mogą pełnić różne funkcje: pracowni, pokoju gościnnego, miejsca relaksu, a także kryjówki i strefy zabawy dla dzieci. Dom nie narzuca jednego scenariusza użytkowania, lecz dopasowuje się do zmieniających się potrzeb rodziny.
Konstrukcja i materiały
Lekka drewniana konstrukcja zewnętrzna została wzmocniona centralnie umieszczonymi ścianami nośnymi z betonu oraz stalowymi słupami, które są jednocześnie widocznym elementem elewacji. To rozwiązanie pozwoliło zachować otwarty charakter wnętrza, a jednocześnie zapewnić stabilność całej struktury.
Elewację domu wykonano z nieimpregnowanego modrzewia, który z czasem naturalnie zmienia kolor i starzeje się razem z budynkiem. Wnętrze natomiast niemal w całości zbudowano z litego drewna świerkowego – od konstrukcji, przez wykończenia, po detale i elementy wyposażenia. Dzięki temu dom dosłownie „pachnie drewnem” i oferuje wysoki komfort użytkowania bez potrzeby nadmiaru materiałów czy dekoracji.
Architektura codzienności
Dom T to przykład architektury, która nie próbuje imponować formą, lecz skupia się na jakości codziennego życia. Jest prosty, logiczny i naturalny. Jego siła tkwi w konsekwencji materiałowej, jasnym układzie przestrzennym i wrażliwości na kontekst miejsca.
Projekt został zaprezentowany w ramach Salonu dřevostaveb 2016, przeglądu nowoczesnej architektury drewnianej, który promuje jakość, innowacyjność i świadome podejście do budowania z drewna.