Architekt
Fotograf
Lokalizacja
Oakland, Kalifornia, USA
Jak przekształcić stare w nowoczesne
Nie każdy widzi potencjał w zaniedbanym bungalowu pełnym chwastów i rozbitego szkła, ale dla projektantów Kate Lydon i Antona Willisa to była wyjątkowa okazja. Para, świeżo po ukończeniu studiów magisterskich z architektury na U.C. Berkeley, szukała „nietypowego i intrygującego” domu, który mogliby przekształcić w swoją wymarzoną przestrzeń. W Oakland, w dzielnicy Temescal, znaleźli 115-metrową chatę z 1916 roku, której kolejne dobudówki przypominały wydłużony teleskop.
Przemyślana renowacja krok po kroku
Pierwszym krokiem było przywrócenie domu do stanu używalności. Wzmocniono fundamenty za pomocą betonu deskowanego, co odświeżyło fasadę, wymieniono dach, pomalowano elewację i rozbudowano frontowy ganek. W trakcie remontu Anton i Kate kierowali się trzema zasadami:
- Używać skromnych materiałów w przemyślany sposób.
- Priorytetem jest jakość przestrzeni, a nie jej ilość.
- Elementy konstrukcyjne mogą być jednocześnie elementami designu.
Podczas gdy Kate była w ciąży z pierwszym dzieckiem, para odnowiła dwie łazienki, wykorzystując blaty wykonane przez znajomego rzemieślnika oraz odzyskane drewno daglezji do stworzenia unikatowych szafek. Przed narodzinami drugiego dziecka garaż zamienili na kompaktowy 25-metrowy domek ADU dla odwiedzających dziadków.
Rozbudowa i optymalizacja przestrzeni
Kiedy plany dalszej modernizacji utknęły w martwym punkcie, Kate i Anton skonsultowali się z architektką Laurą Boutelle, która pomogła przeprojektować wnętrze zgodnie z ich stylem życia i przyszłymi potrzebami rodziny. Nowa koncepcja zakładała dodanie sypialni i łazienki na piętrze, przemieszczenie klatki schodowej do centralnej części domu oraz przeniesienie kuchni bliżej salonu i jadalni.
Rozbudowa na bok, w miejscu dawnego podjazdu, pozwoliła na stworzenie kameralnego patio, gdzie rodzina często spożywa posiłki. W trakcie budowy para i architektka zauważyli, jak przestronny stał się salon po usunięciu niskiego sufitu. Spontanicznie podjęli decyzję o jego podwyższeniu oraz dodaniu świetlików dachowych, co jeszcze bardziej doświetliło wnętrze.
Dom, który łączy estetykę i funkcjonalność
Dzięki przemyślanemu projektowi, dom wydaje się przestronny, mimo że ma zaledwie 158 m² (bez dodatkowego ADU). Kate i Anton dorastali w niewielkich domach i wierzą, że dobrze zaprojektowana, kompaktowa przestrzeń sprzyja bliskości rodziny. Ich dom to przykład nowoczesnego podejścia do renowacji, gdzie priorytetem jest harmonia między estetyką a funkcjonalnością.
„To dom, w którym dobrze się budzi, przyjemnie dba o jego przestrzeń i z radością zaprasza przyjaciół” – mówi Kate. „Jest odzwierciedleniem naszego stylu życia i potrzeb rodziny”.