Architekt:
Lokalizacja:
Berkeley, Kalifornia, Stany Zjednoczone
Dom zawieszony pośród drzew
Na stromym zboczu Berkeley Hills w Kalifornii znajduje się niezwykły dom, którego architektura przywołuje skojarzenia z domkiem ukrytym w koronach drzew. Berkeley Hills Treehouse to modernistyczna rezydencja zaprojektowana pierwotnie przez Roberta Ratcliffa, a następnie poddana gruntownej, trwającej pięć lat przebudowie. Za współczesną odsłonę budynku odpowiada pracownia Butler Armsden Architects, która współpracowała ze studiem Aquilo Interiors prowadzonym przez Carmen René Smith. Projekt ukończony w 2025 roku jest przykładem wyjątkowo osobistego podejścia do architektury. Zachowuje charakter domu z połowy XX wieku, jednocześnie wprowadzając rozwiązania stworzone specjalnie dla jego właściciela. W rezultacie powstała przestrzeń, w której modernistyczna tradycja spotyka się z zamiłowaniem do sztuki, technologii, książek i nieoczywistych pomysłów.
Modernizm z własną historią
Pierwotna architektura budynku reprezentowała charakterystyczne dla kalifornijskiego modernizmu podejście do przestrzeni. Dwuspadowy dach, ukośne ściany, wysokie sufity i duże przeszklenia tworzyły wnętrza mocno związane z otaczającym krajobrazem. Dom wzniesiono na stromym zboczu, dzięki czemu z jego okien rozciągają się dalekie widoki na zatokę San Francisco. Nowi projektanci stanęli przed zadaniem wymagającym dużej wrażliwości. Budynek miał zachować historyczną tożsamość, ale jednocześnie stać się wygodnym miejscem do życia dla współczesnego właściciela. Zamiast całkowicie zmieniać jego charakter, zdecydowano się wydobyć najważniejsze cechy oryginalnego projektu i uzupełnić je nowymi elementami. Szczególnie ostrożnie potraktowano górną kondygnację, gdzie zachowano znaczną część istniejącej architektury.
Drugie życie tekowych ścian
Jednym z najważniejszych elementów historycznego wnętrza były drewniane okładziny ścienne wykonane z drewna tekowego. Ich ciepła barwa i wyrazisty rysunek słojów stanowiły istotną część modernistycznej estetyki domu. Podczas przebudowy zdecydowano się je odrestaurować, przywracając im dawną głębię i naturalny charakter. Zachowano również oryginalny, dyskretnie ukryty barek, który przypomina o sposobie projektowania wnętrz w połowie ubiegłego wieku. Te elementy stały się punktem odniesienia dla nowych materiałów i wyposażenia. Zamiast tworzyć kontrast pomiędzy starą a nową częścią domu, projektanci poszukiwali rozwiązań, które pozwolą im współistnieć. Drewno nadal nadaje wnętrzom ciepło, a współczesne detale wprowadzają świeżość bez zacierania ich historii.
Schody niczym przestrzenna rzeźba
Jedną z najbardziej wyrazistych współczesnych interwencji jest nowa klatka schodowa. Zamiast tradycyjnych, ciężkich schodów powstała lekka konstrukcja z drewna i stali, której stopnie mają nietypowy, trójkątny kształt. Otwarte podstopnice pozwalają światłu swobodnie przenikać pomiędzy poziomami, a całość sprawia wrażenie zawieszonej w przestrzeni. Schody nie pełnią wyłącznie funkcji komunikacyjnej. Stały się rzeźbiarskim elementem wnętrza, podkreślającym jego pionowy charakter. Towarzyszy im wysoka, rozciągająca się przez trzy kondygnacje ściana wykończona płytkami ceramicznymi, w którą wkomponowano donice z roślinami. Wprowadza ona do wnętrza dodatkową warstwę zieleni i wzmacnia wrażenie przebywania w domu zanurzonym pośród drzew.
Salon stworzony do rozmów
Właścicielem domu jest Andrew Sutherland, założyciel platformy edukacyjnej Quizlet, dla którego równie ważne jak odpoczynek są twórcze rozmowy i wymiana pomysłów. Ta potrzeba znalazła bezpośrednie odzwierciedlenie w projekcie części dziennej. Jednym z jej najciekawszych elementów jest obniżona strefa wypoczynkowa, inspirowana modernistycznymi salonami z lat 60. i 70. Miękkie, aksamitne siedziska tworzą kameralne miejsce spotkań, w którym można swobodnie rozmawiać, czytać lub spędzać czas z przyjaciółmi. W pobliżu znalazła się również wielofunkcyjna ściana z rozkładaną tablicą suchościeralną i ekranem telewizyjnym. To rozwiązanie pozwala zamienić salon w przestrzeń do prezentacji, wspólnego rozwiązywania problemów czy spontanicznych dyskusji. Dom nie oddziela więc sztywno pracy intelektualnej od życia prywatnego, lecz pozwala obu aktywnościom naturalnie się przenikać.