Fot. Tim Van de Velde

Architektura inspirowanaduchem miejsca

Norberg-Schulz w swojej książce Genius Loci: Towards a Phenomenology of Architecture stwierdza, że „miejsce to przestrzeń o wyjątkowym charakterze”. Poszukiwanie wizualnych wzorców ukrytych w naturalnym i zbudowanym otoczeniu oraz ich przekształcanie w nowoczesne projekty architektoniczne to misja, którą propagował. Ta idea doskonale wpisuje się w filozofię pracowni Govaert & Vanhoutte Architects, której doświadczenie w pracy nad zabytkowymi obiektami pozwoliło na wypracowanie szczególnej wrażliwości na architektoniczne dziedzictwo Flandrii Zachodniej. Dzięki temu podejście do renowacji fortu Hazegras i jego otoczenia stało się dla nich naturalnym wyzwaniem.

Dawne fortyfikacje, takie jak Hazegras, są nośnikami wielu warstw historycznych – od wojskowych i społecznych po kulturowe i techniczne. Podobnie jak nici DNA przechowują informację genetyczną, tak i architektura zawiera zapis przeszłości. Govaert & Vanhoutte w swojej pracy odczytują te ślady, uwzględniając nie tylko materialny aspekt dziedzictwa, ale także pamięć miejsca i jego wpływ na otoczenie. Współczesne podejście do ochrony zabytków nie ogranicza się jedynie do zachowania obiektów, lecz kładzie nacisk na ich reinterpretację i dostosowanie do nowych funkcji.

Fot. Tim Van de Velde

Przekształcenie gospodarstwa w rezydencję

Przy adaptacji gospodarstwa na nową funkcję architekci skrupulatnie analizowali każdy element zabudowy, eliminując te, które nie miały większej wartości historycznej, jednocześnie zachowując równowagę między oryginalnymi strukturami a nowymi dodatkami. Wydłużone skrzydło układu w kształcie litery U, będące częścią dawnego reduitu fortu Leopolda, zostało rozbudowane o przestrzeń biurową, której kształt i proporcje harmonijnie kontynuują historyczną bryłę.

Materiały dobrano tak, aby subtelnie nawiązywały do przeszłości – drewniane belki afrormosia o precyzyjnie określonych odstępach nawiązują do dawnych strzelnic, nadal widocznych w murach reduitu. Zachowana została również pierwotna koncepcja przekształcenia obiektu z fortecy w gospodarstwo – starannie zaprojektowane otwory fasady eksponują kontrast między różnymi odcieniami cegły, a metalowe obramowania okien oraz potrójne przeszklenia dyskretnie łączą dawne i nowe elementy budynku.

Nowo zaprojektowana przestrzeń nawiązuje do charakterystycznego układu wiejskich domostw, gdzie pomieszczenia rozmieszczone są w enfiladzie. Połączenie chropowatego betonu, delikatnie zaokrąglonych tynków oraz odsłoniętych, odrestaurowanych drewnianych belek stropowych wzbogaca wnętrze o wyjątkowy klimat. Podobnie jak dawna twierdza, dom jest skierowany do wewnątrz – strefy pracy i czytania otwierają się na dziedziniec, a betonowe posadzki płynnie łączą wnętrze z przestrzenią zewnętrzną, przywołując skojarzenia z dawnymi platformami dla dział. W przeciwieństwie do zamkniętej, fortecznej struktury, przestrzeń mieszkalna została szeroko otwarta na krajobraz polderów.

Fot. Tim Van de Velde

Podziemne przejście i rozbudowa stodoły

Aby zachować spójność funkcjonalną kompleksu, nowo powstały podziemny korytarz łączy odrestaurowane gospodarstwo z rozbudowaną stodołą. W tej części projektu konsekwentnie zachowano te same proporcje i materiały, jednak obiekty przeznaczone na pokoje gościnne zostały nieco przesunięte względem siebie, co nadaje całości subtelnej dynamiki. Przeszklona część wokół basenu i kuchni dla gości łączy ceglane i drewniane struktury w spójną kompozycję. Tak jak w dawnych stodołach znajdowały się okiennice, tak i w nowej zabudowie zastosowano przesuwne fasady, które umożliwiają całkowite zamknięcie przestrzeni gościnnej.

Fot. Tim Van de Velde

Światło, historia i nowoczesność

Cały projekt nie tylko przywraca gospodarstwu i stodole nową funkcję, ale również podkreśla historię fortyfikacji, tworząc spójną narrację łączącą przeszłość i teraźniejszość. Światło odgrywa w tym kluczową rolę – subtelne iluminacje podkreślają dawne betonowo-ceglane bunkry z czasów I wojny światowej, nadając im wymiar niemal monumentalny.

Dzięki świadomemu i szanującemu kontekst podejściu, Govaert & Vanhoutte nie tylko zachowali ducha tego miejsca, ale także nadali mu nowy wymiar, wpisujący się w ideę Genius Loci – ducha przestrzeni, który odzwierciedla jej historię i wyjątkowy charakter.

Fot. Tim Van de Velde

Inteligentny dom dla większego komfortu

W tak wyjątkowym projekcie, jak Rezydencja DBB, gdzie nowoczesność przenika się z historią, system inteligentnego domu Grenton doskonale uzupełniłby funkcjonalność przestrzeni. Automatyczne sterowanie oświetleniem i  ogrzewaniem pozwoliłoby na jeszcze lepsze dostosowanie wnętrza do rytmu dnia i warunków pogodowych, jednocześnie podkreślając atmosferę miejsca. Integracja z zaawansowanymi rozwiązaniami zarządzania energią sprawiłaby, że ta nowoczesna stodoła stałby się jeszcze bardziej komfortowa, efektywna i harmonijnie połączona z otaczającą przyrodą.