Fot. Michael Sinclair | Arch. Rupert Charles-Jones

Stara stajnia przekształconaw klimatyczny dom

Kiedy syn projektanta wnętrz Ruperta Charlesa-Jonesa potrzebował własnego lokum, wspólnie z ojcem postanowili przekształcić starą stajnię w wyjątkowy, klimatyczny dom. Efekt? Nowoczesna stodoła z duszą, pełna drewna z odzysku i rzemieślniczych detali.

Fot. Michael Sinclair | Arch. Rupert Charles-Jones

Budynki, które Rupert kupił lata wcześniej, były kiedyś stodołami i kojcami dla cieląt. Z biegiem lat główną część zaadaptowano na dom rodzinny, a teraz jedna ze stajni stała się nowym domem dla dorosłego syna. Na 50 m² zmieściły się: salon z kuchnią, łazienka i sypialnia – wszystko zbudowane z dbałością o każdy centymetr.

Fot. Michael Sinclair | Arch. Rupert Charles-Jones

Kluczowe elementy to autorska stolarka, zakrzywione sufity i meble wykonane z materiałów z odzysku. Rupert nadał nowemu wnętrzu wygląd starego domu, stosując m.in. imitacje krokwi i pochyloną ścianę frontową. Wnętrze w stylu rustykalnym zyskało charakter dzięki upcyklingowi – niemal wszystko, od drzwi po lampy, pochodzi z odzysku. To nie tylko dom, ale też opowieść o rodzinie, rzemiośle i świadomym podejściu do projektowania – kwintesencja tego, czym powinna być prawdziwa nowoczesna stodoła.