Dom Rolfa

Architekt Rolf Bruggink wykorzystał każdy skrawek materiału, który udało się odzyskać z rozbiórki starego biura, by przerobić tę XIX-wieczną wozownię w Utrechcie w oryginalny dom i przestrzeń do pracy. 

Bruggink kupił stary budynek dawnej wozowni wraz z otaczającą go działką i innymi budynkami, wśród których był też dawny budynek biurowy wykonany z drewna w 1955 roku. Cała działka znajduje się w zamożnej dzielnicy Maliebaan w holenderskim mieście Utrecht. Kiedy architekt zdecydował się zburzyć biuro, postanowił maksymalnie wykorzystać wszystkie materiały, by wypełnić nimi wnętrze domu powstającego w wozowni.
„Dom Rolfa to architektoniczny projekt, który zakłada ponowne wykorzystanie materiałów, jak również stosuje zasady koncepcji cradle-to-cradle” – wyjaśnia architekt. „Samoistnym celem projektu stało się wykorzystanie wszystkich materiałów pochodzących z budynku biurowego tak, by nic nie zostało zmarnowane.”
Wozownia powstała w 1895 roku w ogrodzie arystokratycznego domu. Prostokątna bryła budynku ma wysokość 5,5 m, a sufit wspiera pięć wsporników, które dzielą wnętrze wizualnie.
Bruggink wraz ze swoją dziewczyną Yffi van den Berg, która również mieszka w tym miejscu, stworzyli koncept, by podzielić przestrzeń wewnętrzną na trzy strefy, z których każda zawiera dwa wsporniki.
Pierwsza strefa ma otwarty plan, by podkreślić sporą przestrzeń wewnętrzną budynku i otwiera się na otoczenie m.in., dzięki oryginalnym, ogromnym drzwiom, które ciągną się aż do sufitu i po zamknięciu zlewają się z czarną ścianą z obrazami.
W centralnej części budynku znajduje się wolnostojąca konstrukcja, która mieści kuchnię, toaletę oraz urządzenia techniczne na parterze. W części górnej ulokowano jeszcze sypialnię, prysznic oraz oryginalną przestrzeń biurową z wanną.
„Ustawiając taką konstrukcję w środkowej części domu, stworzyliśmy podział na strefę przednią i tylną” – mówi architekt. „Ten funkcjonalny przedmiot jednocześnie dzieli przestrzeń, jak też ją łączy”.
Na parterze budynku są jednak otwarte miejsca, które pozwalają docenić całą długość wewnętrznej przestrzeni. Pomieszczenia bardziej prywatne stworzono natomiast w uniesionej drewnianej konstrukcji, która znajduje się w tylnej części budynku. Pod tą zawieszoną konstrukcją powstał otwarty salon, który dzięki ogromnemu przeszkleniu łączy się z otoczeniem zewnętrznym z drugiej strony domu.
Co ciekawe, podczas całego procesu tworzenia nie powstał żaden rysunek techniczny. Zamiast tego używano modelu, który służył jako wzorzec zmieniający się wraz z dostępnymi z rozbiórki materiałami.
 
Lokalizacja: Utrecht, Holandiaa
Tekst: nowoczesna STODOŁA

Czytaj więcej

Zobacz podobne